Julia Sweeney mówi, że była “szczęśliwą katoliczką” do czasu, gdy postanowiła zapisać się na kurs studiowania Biblii. “Ależ to było dla mnie olśnienie!” opowiada. “Nim się zorientowałam, zaczęłam gonić za czymś w co naprawdę mogłam uwierzyć. Zaczęłam podróżować do miejsc takich jak: Bhutan, Ecuador oraz mojej lokalnej kawiarni Starbucks w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Czy kierowałam się w kierunku Buddyzmu? A może jakiejś nowej pseudo-nauki? Czy czując to co czułam, powinnam była zostać uznana za osobę niespełna rozumu? No i gdzie byli ci wszyscy podobni do mnie ludzie? Borykałam się z naprawdę istotnymi dla mnie sprawami. Jednakże, w jakiś sposób, odpowiedzi na zadawane przeze mnie pytania okazały się… no cóż, komiczne.”
Jest to początek historii, której autorką jest amerykańska aktorka oraz komik (komiczka?) Julia Sweeney. Opowiada ona o osobistej podróży w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania związane z biblijną moralnością, wartościami rodzinnymi oraz Mormonami ;-) Naprawdę bardzo przyjemnie się słucha (generalnie, “Letting Go of God” jest płytą audio a nie nagraniem filmowym). Część nagrania z Panią Julią udostępniła strona TED (serwis, który gorąco polecam) na swoim youtubowym koncie. Miłego oglądania ;-)
Julia Sweeney: Letting Go of God (excerpt): TEDTalks







