Sprawy wiary podobno nie podlegają dyskusji. Bill Maher, amerykański satyryk oraz zdeklarowany agnostyk wybrał się w podróż, podczas której przeprowadził rozmowy z chrześcijanami, żydami i muzułmanami, a jego wywiady uwiecznione zostały w zabawnym filmie dokumentalnym zatytułowanym “Religulous”.
Oglądając “Religulous” (neologizm utworzony ze słów “religious” – religijny oraz “ridiculous” -śmieszny- przyp. tłum.) można odnieść wrażenie, że na świecie istnieją dwa różne podgatunki ludzi: wierzący i sceptycy.
Jak twierdzi Bill Maher, powołując się na wyniki ankiety, sceptyczna mniejszość, do której on sam się zalicza, stanowi 16 proc. amerykańskiej populacji. Dla wielu sceptyków fundamentalne założenia chrześcijaństwa, judaizmu oraz islamu (film pomija religie Wschodu oraz Afryki) są groźnymi bajkami oraz mitami podżegającymi do barbarzyńskich czystek oraz świętych wojen, które toczą się do dziś. Wąż mówiący ludzkim głosem? Człowiek, który żył w brzuchu ryby? To tylko dwa z przekazów biblijnych, które stały się obiektem drwin Mahera.
Jednakże znakomita większość Amerykanów przyznaje się do jakiejś formy ślepej wiary. A ponieważ wiara z definicji wymaga porzucenia racjonalnego myślenia, niemożliwym jest wyjaśnienie lub obrona przekonań religijnych w oparciu o racjonalne argumenty.
Film “Religulous” – trailer (polskie napisy)
Agnostycyzm Billa Mahera jest już powszechnie znany; swoje przekonania prezentował w cyklu programów satyrycznych w telewizji HBO, zatytułowanym “Real Time With Bill Maher“. Niedawne starcie Mahera w programie z jego częstym gościem, blogerem i pisarzem Andrew Sullivanem, wyznania rzymskokatolickiego, pokazało wyraźnie, że osoby wierzące i osoby wątpiące równie dobrze mogłyby pochodzić z różnych planet. Potrafią ze sobą dyskutować w sposób wyważony o polityce, ale nie o kwestiach wiary.
Reżyserem “Religulous” jest Larry Charles, znany również z takich filmów jak “Borat: Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej” oraz wielu odcinków serialu HBO “Pohamuj entuzjazm” (Curb Your Enthusiasm). Dokument “Religulous” przypomina “Borata” pod względem swobodnej struktury oraz konwencji kina drogi. Większość filmu jest przezabawna, prezentując znany z “Borata” prześmiewczy i bezceremonialny humor. Niektórzy prawdziwie wierzący – a przynajmniej ci, którzy potrafią dostrzec humorystyczne elementy własnej wiary – mogą nawet wyjść z kina zadowoleni. Nie można tego jednak powiedzieć o większości.
W ramach małej prowokacji dziennikarskiej Bill Maher, stojąc przed Watykanem, prowadzi rozmowę z katolickim księdzem, który to kapłan, śmiejąc się, zgadza się z tezą postawioną przez satyryka, a mianowicie, że fundamentalne nauki kościoła katolickiego są zbyt niedorzeczne, by traktować je dosłownie. Niestety Bill Maher nie próbuje dowiedzieć się, dlaczego mężczyzna ten nosi szaty kapłańskie oraz rości sobie prawo do bycia autorytetem w kwestiach religijnych.
W filmie “Religulous” teolodzy i naukowcy pojawiają się tylko przelotnie, gdyż dokument ten nie pretenduje do miana poważnego studium kulturowego zgłębiającego korzenie wiary. Ponadto, ze względu na fakt, iż Bill Maher występuje tu w charakterze ciekawskiego reportera, a nie eksperta, jego pogarda dla zorganizowanych form religii nie jest aż tak widoczna, jak w jego telewizyjnych monologach.
Bill Maher on Religion
Strategia Billa Mahera polega na ośmieszeniu większości z głęboko wierzących rozmówców poprzez nakłonienie ich do udzielania nieskładnych i bełkotliwych odpowiedzi na jego przyjazne zapytania. Większość z tych osób jest łatwym celem. Jednym z takich rozmówców, który sam wystawia się na pośmiewisko, jest José Luis de Jes s Miranda, szykownie ubrany kaznodzieja z Miami, głoszący, iż jest drugim wcieleniem Chrystusa oraz twierdzący, iż jego duszpasterstwo o nazwie Growing in Grace liczy sobie 100 tys. wiernych. Tak jak wielu grzmiących z ambony teleewangelistów, którym film poświęca niewiele uwagi, José sprawia wrażenie chciwego, zadufanego szarlatana ze słabością do złota.
Kiedy Bill Maher zapytał senatora Marka Pryora, Demokratę ze stanu Arkansas, żarliwego chrześcijanina ewangelikalnego, co dobrego niesie ze sobą wiara w Boga, ten miał spore problemy z udzieleniem odpowiedzi. W kolejnej wymianie zdań z senatorem Pryorem Bill Maher zasugerował, iż wielu wyznawców ewangelikalizmu nie może się doczekać końca świata, gdyż wtedy, zgodnie z proroctwem, Jezus powróci na ziemię. Senator nie poddał w wątpliwość tego stwierdzenia.
John Westcott, były homoseksualista, dziś żonaty, jest dyrektorem duszpasterstwa o nazwie Exchange Ministries w Winter Park na Florydzie, organizacji, której misja polega na zmianie orientacji z homoseksualnej na heteroseksualną. Gdy Bill Maher słusznie zauważa, iż Jezus nigdy nie poruszał tematu homoseksualizmu, Johnowi Wescottowi nie pozostaje nic innego, jak tylko się uśmiechnąć. W chrześcijańskim parku rozrywki, gdzie misterium pasyjne odtwarzane jest w formie tandetnego muzycznego widowiska, aktor odgrywający rolę Chrystusa porównuje Trójcę Świętą do trzech stanów skupienia wody: płynnego, lodu i pary.
Kiedy tematyka odchodzi od ewangelikalizmu i kieruje w stronę judaizmu oraz islamu, ton filmu staje się niepewny, a jego rytm nierówny. Protekcjonalne spojrzenie z góry to za mało w przypadku zwaśnionych religii, które zamieniły Bliski Wschód w ideologiczny kocioł. Gorące tematy fundamentalizmu muzułmańskiego i ortodoksyjnego judaizmu nakreślone są zbyt pobieżnie, pokazując, że Bill Maher nie czuje się na tym polu takim autorytetem, jak w kwestiach dotyczących chrześcijaństwa.
W końcowych scenach filmu Bill Maher stoi pośród ruin Meggido w Izraelu, w miejscu, gdzie według Apokalipsy św. Jana rozpocznie się Armagedon. Z ust satyryka pada mocne ostrzeżenie na przyszłość, któremu towarzyszą budzące grozę obrazy nacierających wojsk i grzybów atomowych. Wzywa on świeckich humanistów, agnostyków i ateistów do powstania i stanowczego głoszenia swoich poglądów tak, by ich wreszcie usłyszano. Zamiast wiary, podkreśla, powinniśmy rozważyć wątpliwości.
W Stanach Zjednoczonych film “Religulous” dozwolony jest od lat 17, osobom poniżej 17 roku życia musi towarzyszyć rodzic lub pełnoletni opiekun. Żarty prezentowane w filmie mogą obrażać uczucia religijne.
Źródło: gazeta.pl







“agnostyk”
ten co siedzi okrakiem na plocie
“aktor odgrywający rolę Chrystusa porównuje Trójcę Świętą do trzech stanów skupienia wody: płynnego, lodu i pary”
umarlem ze smiechu… wrrrroooc! czy moj komentarz jest dowodem na to, ze reinkarnacja jest prawdziewa?
“Żarty prezentowane w filmie mogą obrażać uczucia religijne”
moje uczucia(ateistyczne?) obraza proboszcz wyciagajacy mnie z lozka o szostej rano w niedziele. btw to jest chyba cos w rodzaju znaczenia terenu przez psy, znaczy, gdzie slychac moje dzwony tam moje…
Najlepszy jest tekst Busha. Aż się prosi podłożyć mu ”…that’s why Guantanamo has been settled.” };>
skąd można ściągną ten film? sprawdzam na isohunt.com ale tam tylko podróby…
Premiery jeszcze nie było, trzeba poczekac ;-)
Oświeci mnie ktoś i powie skąd można ściągnąć ten film? Bezowocnie szukam od dłuższego czasu…
Pomocy! :)
http://www.rlslog.net/religulousdvdscrxvid-bald/