Włochy: Marihuana pomaga w modlitwie
Marihuana pomaga wyznawcom rastafarianizmu w modlitwie i dlatego mogą posiadać jej więcej niż inni – orzekł włoski Sąd Najwyższy. Piątkowa włoska prasa nazywa to orzeczenie „szokującym”.
Sąd Najwyższy zajął stanowisko w sprawie 40-letniego mieszkańca miasta Perugia, wobec którego sąd apelacyjny utrzymał w mocy wyrok czterech miesięcy więzienia za posiadanie prawie 100 gramów marihuany, z których można zrobić około 70 tzw. skrętów.
Sąd Najwyższy wyrok ten uchylił, przychylając się do argumentacji mężczyzny, który wyjaśnił, że jemu jako wyznawcy religii rastafariańskiej narkotyki potrzebne są do medytacji i kontemplacji w modlitwie.
Orzeczenie Sądu Najwyższego wywołało zdumienie we Włoszech, zwłaszcza wśród przedstawicieli rządzącej centroprawicy, według której „sąd nie przestaje zadziwiać swoimi bulwersującymi wyrokami”.
Szef klubu centroprawicy w Senacie Maurizio Gasparri powiedział, że we Włoszech rastafarianizm „to nie religia, ale moda”.
Źródło: interia.pl
27 Październik 2008 @ 10:37
Ach, cóż to jest przy Kościele Ayahuaski, gdzie narkotyk jest komunią. :)
> Szef klubu centroprawicy w Senacie Maurizio Gasparri powiedział, że we Włoszech rastafarianizm “to nie religia, ale moda”.
To samo można by powiedzieć o wielu „katolikach”.
30 Październik 2008 @ 18:43
Nie ustosunkowując się osobiście co do kwestii „jarania”, mnie niepokoi to, że gościa potraktowano inaczej ze względu na jego wiarę (subiektywne przekonanie religijne) :-/