Znalazłem niedawno zestawienie (wszystkich?) symboli używanych przez ateistów, zaskoczyła mnie jednak tak duża ich liczba. Nie znam genezy powstania większości z nich acz ze sporą częścią zdarzyło mi się spotkać już wcześniej. Swoją drogą, nie zawsze wiedziałem, że to na co się właśnie patrzę ma jakikolwiek związek z ateizmem ;-)
.
Źróło: forum.ateista.pl









numer 4 to nie ateizm tylko krypto religia – niewidzialny różowy jednorożec -=>>> http://pl.wikipedia.org/wiki/Niewidzialny_Różowy_Jednorożec to samo dotyczy numeru 74 który jest znakiem wielkiego latającego potwora Spaghetti =>>> http://pl.wikipedia.org/wiki/Latający_Potwór_Spaghetti chwała im i chwała Eris której symbol to 48 …
niewidzialny rozowy jednorozec nie jest kryptoreligia tylko ma obrazic boga tak jak spagetti monster
“Logo jest opisane jako symbol ateistów, służący im do rozpoznawania się, a nie obrażający jednocześnie ludzi wierzących.”
Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Niewidzialny_Różowy_Jednorożec
Generalnie, każdy symbol związany z “religiami prześmiewczymi” (takimi z ateistycznymi korzeniami) są automatycznie uznawane przez większość ludzi za kolejny ateistyczny symbol.
Takie przynajmniej ja odnoszę wrażenie :-)
Taaa, zwłaszcza 102 (@) i 104 ($).
A mnie osobiście razi 103! wtf?
Ach. I 93! Czemu odwrócony pentagram (satanizm) jest kojarzony z ateizmem? To przecież znak złych mocy, w które ateisci nie wierzą.
Przykro mi ale wbrew błędnym przekonaniom pentagram pierwotnie nie ma nic wspólnego z mrocznymi mocami. Niestety wielu “pseudo satanistów” za taki właśnie go uważa….;D
Faktycznie, rządek od 101 do 105 wygląda co najmniej mało wiarygodnie, ciekawe jaka jest geneza wpisania ich na tę listę?
Uaktualniłem posta, umieszczając pod obrazkiem odnośnik do miejsca w którym znalazłem obrazek, może tam będzie można się czegoś więcej o owych symbolach dowiedzieć :-)
po szybkim ‘przeskanowaniu’
5, 19, 90 antyklerykalizm
89 sh
btw 75. 80 last.fm ;)
Może powinienem przeformułować tytuł na:
“Symbole związane z niewiarą w Boga & last.fm”
;-)
67 To naprawdę symbol! :D
A ryba z nóżkami jest milutka :D (63)
http://www.facebook.com/group.php?gid=2201303364 – odnośnie rybki ;-)
przeciez 48 to symbol chaosu czyli satanizmu. co to za P*****nie
3 = Flash Gordon :D
o ile mi wiadomo to symbolem jest ta rybka z nóżkami a w środku powinien być napis darwin, są już takie naklejki na samochody
Symbole 13 i 14 przypominają z grubsza symbole wolnomularskie, co z ateizmem nie ma nic wspólnego, bo wolnomularze nieomal w całości opierają swoją filozofię na istnieniu sił wyższych.
Wie ktoś co oznacza symbol z numerem 53?
tu chyba chodzi o sama literke A w trojkacie
Ok, super są jakieś znaki. Ale czy naprawdę jest to potrzebne? Przecież ateizm to nie jakaś sekta czy wspólnota by się tak afiszować jakimiś tanimi znaczkami ;/
Masz całkowitą rację. Po co te znaczki? Ateiści to nie jest jakieś ugrupowanie.
Sama nazwa ateizm głupio brzmi, zamiast mówić jestem ateistą, mówię nie wierzę w Boga niby to to samo a jednak nie do końca.
Z braku religii robi się religia, nie chcę brać w tym udziału.
Jestem ateistą. Większość z tych znaków widzę pierwszy raz na oczy ale w przypadku 5 jestem zbulwersowany my nie kpimy z innych religii nawed je szanujemy nie rozumiem tego symbolu.
“nawed” je szanujesz bo jeszcze bardzo malo wiesz…
Niestety nie zgodzę się. Poznałem wiele teorii na temat religii, boga, ogólnie sił wyższych. Zgłębiłem wierzenia wielu kultur. Mimo że jestem młody zaryzykuje stwierdzenie, że wiem o tych sprawach wiele więcej od większości ludzi. Jeszcze w szkole na lekcjach religii potrafiłem “zagiąć” księdza swoją wiedzą i doprowadzić go do “konsternacji”. Jestem ateistą, a mimo to mam ogromny szacunek do wszystkich religii. Dla mnie oczywiście, jako ateisty, religie są kłamstwami. Co nie zmienia faktu że większość ludzi woli żyć w uporządkowanym świecie, w którym jest Bóg. Wolą tłumaczyć pewne rzeczy jego istnieniem, po prostu tego chcą i w to wierzą – co w tym złego? Czy życie poświęcone czemuś w co się wierzy jest zmarnowane? Moim zdanie wręcz odwrotnie… . Dla tego też mam do nich szacunek.
Niedawno odbyłem rozmowę na temat wiary z moim kolegą który jest chrześcijaninem (ja jestem ateistą żeby nie było). I właśnie przez takie znaczki jak nr. 5 zostałem przez niego postawiony pod stwierdzeniem że muszę być anty klerykiem czy coś w tym rodzaju … Uhhh musiałem mu tłumaczyć przez minimum godzinę że ateizm to jest brak wary we wszystkie bogi bożki itd. i nie jest atakiem na kościół.
No właśnie, po co robic z niewiary w Boga jakąś świętą wojne wymierzoną przeciw katolikom niech sobie są wierzący i niewierzący to się nazywa tolerancją ja nie wierzę ale nikomu nie nakazuje porzucać wiary ani sie z tego nie wyśmiewam bo wiem że dla innych to poważna sprawa, poza tym ateizm to nie kolejna religia ktora posiada jakies symbole, to zwyczajny brak religii. I nie ma że “kpimy z religii” czy “nie kpimy z religii” bo nie ma zadnych nas brak wiary to nie organizacja jakaś, jedni nie wierza i musza sie tym popisac bo maja jakies kompleksy i robia szum a inni nie roznica jest w tym czy ktos jest dojzalym kulturalnym czlowiekiem, czy zwyklym prowokatorem ktory wkurza wierzacych a potem sie dziwi ich zachowaniu
Macie racje.
Najlepszy 73! Ołówki otoczone wieńcem laurowym, czyli cześć dla nauki i rozumu, to, co w ateizmie najważniejsze. I nie ma odniesień do żadnej religii.
Chwała ateizmowi i wolnemu myśleniu żeby byc ateista trzeba miec odwage, silną osobowość, a konserwatywni wierzący są lękliwi i konformistyczni.
Mała ciekawostka:
“Według politologa Douglasa Oxleya, przekonania polityczne danej osoby nie opierają się w żadnym wypadku tylko na przesłankach racjonalnych. W 2008 roku badacze z University of Nebraska w Lincoln określili poglądy polityczne badanych osób na podstawie ich typowych reakcji. W tym celu zaprosili do udziału w eksperymencie 46 osób o ustalonych poglądach politycznych. Badacze określili ich preferencje polityczne na podstawie tego, jak bardzo bały się pojawiających się nagle głośnych dźwięków i jak silnie reagowały na zdjęcia przedstawiające groźne sytuacje. Te, które wydawały się opanowane, popierały zazwyczaj współpracę na rzecz rozwoju, pacyfizm i surowe przepisy dotyczące posiadania broni. Te osoby natomiast, które reagowały bardzo wrażliwie na groźne bodźce, popierały najczęściej projekty zbrojeniowe, karę śmierci, czy wojnę w Iraku i wykazywały się większym patriotyzmem. Krótko mówiąc konserwatyści wykazali więcej symptomów lęku niż liberałowie. Oxley przypuszcza, że z tego powodu preferują oni rządy, które wzmacniają armię i rygorystycznie zwalczają przestępczość.”
Źródło: magazyn psychologiczny “Charaktery”
Fioletowy bratek? Znaki zapytania? Ołówki? Czajnik i księżyc?! xD
A nr 5.? Czy tylko mnie to odrzuciło? Znam wielu Katolików. Każdy wierzy w to, co chce i nie powinno się nikogo obrażać z powodu wiary. Wielcy ,,Ateiści”, którzy tak robią to po prostu nietolerancyjni idioci i tyle.
Sama jestem ateistką, ale nie tępię żadnej wiary. Jeśli komuś jest tak łatwiej żyć, to dlaczego ma nie wierzyć w kogoś ,,nad”?
Ateizm = brak wiary, a nie jakaś organizacja.
Nic nie dadzą żadne symbole, prawda jest taka, że życie jest i się kończy, a potem nie ma nic. Jak ktoś myśli inaczej to jego sprawa, nie zamierzam wyżynać wszystkich, którzy się ze mną nie zgadzają bo to fanatyzm i barbarzyństwo. Niestety nawet tacy “oświeceni” o tym zapominają i zmierzają ku prymitywnym zachowaniom, smutne.
Symbol nr 5 to zwykłe promowanie agresji, dajmy sobie spokój z takimi rzeczami, media tak są przesiąknięte motywem walki z religią, że nie ma już niczego ciekawego do oglądania w “Wiadomościach”.
Z drugiej strony akcje takiego np. Rydzyka mogą wywoływać agresję ale po co to wciąż pokazywać. To, że jakieś babcie słuchają radia, to nic złego. Jak można bać się babci.
Ludzie na tematy filozoficzne i religijne najczęściej mówią przy wódce ale teraz mówi się o tym również na trzeźwo czyli coś jest nie tak.
Po co powstają jakieś stowarzyszenia racjonalistów i inne tego typu akcje, to nie ma sensu, ateizm to nie organizacja tylko brak wiary.
48 to chaostar! Symbol etapów życia a nie ateizmu!!!
Mam 13 lat i od 5 lat jestem Ateistka…
ale mam szacunek dla ludzi wierzących w porównaniu do nich…
uważam ze Ateiści maja więcej szacunku niż Wierzyca;(
POZDRAWIAM WSZYSTKICH;*
nie no co to w ogóle jest kurwa moda wygoda czy bunt
zdrowy rozsądek. ja sama nie wierze w boga, dla mnie biblia to zbiór bajek i mitów, niczym nie rózniąca się od mitologii. ‘przemienił wodę w wino…’ ’3 dia zmartwychwstał’ … dla mnie to sprzeczne z fizyką i jakąkolwiek grawitacją. nie wierze w to i jestem dość surowa w głoszeniu moich poglądów, gdyż mam dość ludzi typu ‘jak można nie wierzyć.! toć to czysty satanizm! obódź się dziewczyno! masz dopiero 16 lat! już mi do kościoła z koszyczkiem!’. powiedziałam raz a dobrze – jestem ateistką i nie wymagajcie ode mnie tego waszego fanatyzmu. dopóki będę mieszkać z rodziną będę obchodzić ich te ‘obrzędy’, nie traktując ich jako religię ale jako spotkanie z rodziną. W przyszłości dam moim dzieciom wybór – nie będę ich chrzcić gdyż będą mogli w przyszłości sami to zrobić. więc drogi/a ‘yy’ uważam, że niewiara w moim przedziale wiekowym jest racjonalnym patrzeniem na biblię i rozpatrywaniem jej pod realistycznym sposobem oraz wyciąganiem trafnych wniosków prowadzących do zmany swoich poglądów na mocy silnych argumentów, a nie moda, wygoda czy bunt.
Symbol jednorożca czy latającego potwora spaghetti to symbole ateistyczne choć dość ironiczne .Niema tu natomiast rybki Darwina ! a symbol atomu (89) jest też uważany często symbolem ateizmu .Na pytanie “jak można w nic nie wierzyć ” można tylko zapytać w co i dlaczego boga akurat którego ty wierzysz .Nie wdając się w dyskusje ,bo najczęściej nie mają sensu opowiadam “CZŁOWIEK BEZ BOGA CZUJE SIĘ JAK RYBA BEZ ROWERU”
Pozdrawiam wszystkich propagatorów racjonalnego myślenia, prezentujących racjonalny obraz świata,którzy poza tym tropi absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę.
Dobry symbol ;) aż mi się w głowie wyobraził symbol Inwestorów w kształcie wzrostowego wykresu podobnego do mojej Favikony