W szpitalu w amerykańskiej miejscowości Springfield – ale nie tej, gdzie mieszkają Simpsonowie – na szybie pojawił się cudowny wizerunek Maryi Dziewicy. Od wtorku otoczony jest kultem.Jak donoszą lokalne media stanu Massachusetts, Centrum Medyczne Miłosierdzia ogłosiło wczoraj, że dziś cudowny wizerunek w oknie pierwszego piętra zbadają eksperci.
Przed szpitalem od wtorku gromadzą się wierni i zanoszą do cudownego okna modły. Na parkingu są ich już setki. Czuwają, śpiewają pieśni kościelne, odmawiają różaniec i palą świece.
Zdaniem siostry Kathleen M. Sullivan z katolickiego zakonu Sióstr Opatrzności, do którego należy szpital, modły do okna są świadectwem wiary.
To wiele mówi o społeczności, która przybyła zobaczyć cud. Świat, kraj, a także społeczność pogrążone są w chaosie, dlatego wielu z nas poszukuje znaków nadziei i pokoju. Od kilku dni ludzie uznali za takowy nasze okno.
Dyrekcja szpitala twierdzi, że okno było stare i miało zostać wymienione. Uratował je cud – nowe kupiono w złym rozmiarze. Sceptycy są zdania, że zawiodła uszczelka i pomiędzy dwie warstwy szkła dostała się woda, tworząc zacieki, które wierni uznali za Matkę Boską. Trwają poszukiwania montera, który wstawiał okno przed 30 laty. Choć w jakim celu – nie wiadomo.
Źródło: pardon.pl












Sam się kiedyś przymierzałem coś podobnego stworzyć przy pomocy odpowiednich chemikaliów… Jakoś zawsze brakło zapału…
Mi to tam maryi nie przypomina :P Tylko jakaś plama.
Prawie jak matka boska Kiepska :)
Matka boska zaciekowa…
Wszechpotężny, wszechwiedzący, wszechmiłosierny, ten, który stworzył świat, ten, który zmartwychwstał itp… a pojawia się na zaciekach… eh. jaki bóg takie cuda :P
Tak mnie jeszcze naszło, żeby dodać komentarz własny, widzę jednak, że zostałem wyprzedzony przez 4 “wpisy” (sorry za uprzedmiotowienie ;-)
Więc tak, zjawisko owe da się bardzo łatwo wytłumaczyć, a zrobię to posługując się tym oto linkiem. Chodzi mi głównie o przykład z delfinami (ja się musiałem nieźle namęczyć, żeby mi “przeskoczyło” ;-), chociaż reszta też działa na podobnej zasadzie.
I to się właśnie wydarzyło, w myślach tych ludzi tak często pojawiał się obraz Matki Boskiej (albo inaczej: oczy tych ludzi tak często widywały jej podobiznę), że o wiele łatwiej było ich mózgom zinterpretować napływające doń informacje wizualne “na własną modłę” ;-)
Szukajcie, a znajdziecie…
No i znaleźli ;-)
Nie wiem jak wam, ale mnie to bardziej przypomina Herę… myślę, że powinna tam powstać świątynia ku jej czci…
;]
nie orientuje się dobrze, ale w USA ludzie są jeszcze bardziej religijni niż w Polsce. Ta medialna pustka być może sprawia że są jeszcze bardziej spragnieni jakichś wewnętrznych refleksji i mistycznych przeżyć ?
ale trzeba naprawdę dużej potrzeby by grupowo składać hołd plamie na szybie.
tak ich oceniam, a ciekawe jakbym się zachowała gdybym na moim osiedlu w jakiejś szybie dostrzeżono znak. czy uległabym ogólnemu nastrojowi przybywających pielgrzymów.
ale ludzie są głodni sensu.
[...] ożywione reakcje u głęboko wierzących ludzi. Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do widoku Matki Boskiej „Naszybnej” objawiającej się choćby w oknie mieszkania jednego ze spółdzielczych bloków w Nowej Hucie. [...]
Wystarczy zatrudnić się w tym szpitalu jako sprzątacz i którejś nocy zrobić żart wiernym. Umyć szybę z obu stron :D
[...] ignorować. W psychologii jest to znane jako uprzedzone nastawienie [patrz chociażby wcześniejszy wpis o szybie - przyp. [...]
Wiecie sam widziałem taki cud. Stałem na mostku i patrzyłem w płynący strumień, nagle popłynęły jakieś plamy a w jednej z nich ukazał się obraz Matki Boskiej. Zacząłem się modlić i dziękować za znak, który mnie przybliżył do Boga. I tak za pomocą ścieku Bóg przemawia. Tak patrzyłem dalej i wypatrywałem kolejnego znaku i wiecie co? ………. popłynęło gówno. Zrozumiałem, że są 3 prawdy: 1. tyż prawda, 2. święta prawda i 3. gówno prawda. Moja doświadczenie zaliczam do tego trzeciego.
[...] iż tematyka “plamokształtnych” była już kiedyś poruszana na blogu – klik [...]
Zawsze się znajdzie pare nawiedzonych kretynów, którzy zaczną się modlić do plamy oleju na szybie, zacieku na drzewie, a nawet psiej kupy. To tłumoki, co nie zadają se trudu by poczytać o pareidolii.
Boska komedia