Sprawę Cudownego Medalika komentowano już na wielu blogach (chociażby tu, tu czy tu), ja natchniony pewnym artykułem z branżowego serwisu o tematyce interaktywnej, postanowiłem również dorzucić swoje trzy grosze ;-)
Wspomniany przeze mnie artykuł o tytule “Zakazane reklamy” traktuje o niezgodnych z obowiązującym w naszym kraju prawem sposobach przedstawiania produktów bądź usług. Chciałbym się odnieść do części znajdującej się pod nagłówkiem: “Jaka reklama stanowi czyn nieuczciwej konkurencji?“.
No to zobaczmy jaka:
- Reklama odwołująca się do uczuć klientów przez wywoływanie lęku, wykorzystywanie przesądów lub łatwowierności dzieci.
- Reklama sprzeczna z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub uchybiająca godności człowieka.
- Reklama wprowadzająca klienta w błąd i mogąca przez to wpłynąć na jego decyzję – co do nabycia towaru lub usługi.
- Wypowiedź, która, zachęcając do nabywania towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej informacji. Z tego względu reklama przesłana w przesyłce, noszącej cechy prywatnego listu zostanie zapewne przeczytana. Informacja o cechach towaru zawarta w materiale odredakcyjnym wzbudzi zaufanie, w odróżnieniu od odrębnie oznaczonego przekazu, który się zwykle opuszcza. Stąd ukryte oddziaływania promocyjne są chętnie stosowane przez przedsiębiorców przede wszystkim ze względu na swą zwiększoną skuteczność.
- Reklama, która stanowi istotną ingerencję w sferę prywatności, w szczególności przez uciążliwe dla klientów nagabywanie w miejscach publicznych, przesyłanie na koszt klienta nie zamówionych towarów lub nadużywanie technicznych środków przekazu informacji.
- Reklama porównawcza, która jest sprzeczna z dobrymi obyczajami.
A teraz zestawmy to z wybranymi fragmentami znajdującymi się na stronie www.cudownymedalik.pl (podkreślenia w dalszej części tekstu – moje):
ŚWIADECTWO 11-LATKI
Jestem jedenastoletnią dziewczyną i dostałam do skrzynki pierwszą kartę, w której było napisane o Cudownym Medaliku Maryi Niepokalanie Poczętej. Postanowiłam napisać, żeby prosić Matkę Najświętszą od Cudownego Medalika o zdrowie, ponieważ chorowałam i bałam się, że będę operowana. Codziennie modliłam się do Maryi o zdrowie i całując medalik prosiłam ją gorąco o zdrowie. Minęło pół roku i byłam na kontroli i czuję się lepiej. W modlitwach, szczególnie różańcu, dziękuję Matce Najświętszej za to, co otrzymałam. Bo wiem, że to za Jej przyczyną mogło się stać. Ale mam jeszcze jeden problem w rodzinie. Bardzo kocham swojego tatę, on jest dobry, ale bardzo często pije alkohol. Przez niego nie mamy pieniędzy. Będę teraz prosiła Matkę Bożą od Cudownego Medalika, żeby opamiętała tatę, żeby było tak jak dawniej, żeby chodził z nami do kościoła i nie pił alkoholu.
Patrycja z Wielkopolski
Pomijając fakt, że ostatnie zdania z ledwością trzymają się kupy, cytat bardzo ładnie można zestawić z jedną z wcześniejszych zasad: “reklama odwołująca się do uczuć klientów przez wywoływanie lęku, wykorzystywanie przesądów lub łatwowierności dzieci“.
Przyjrzyjmy się kolejnemu fragmentowi:
SYN NADAL MA PRACĘ
Dziękuję za przesłanie mi Cudownego Medalika. Z radością pragnę Państwa poinformować, że mój syn miał problemy w pracy, groziło mu zwolnienie. Byliśmy wszyscy bardzo zdenerwowani, bo syn miał wzięty kredyt na dokończenie studiów. Dwie noce modliłam się do Matki Najświętszej, św. Antoniego i św. Judy Tadeusza. O godz. 15 listonoszka przyniosła Waszą przesyłkę z Cudownym Medalikiem. Dwie godziny późnej przyjechał mój syn i powiedział, że zachował stanowisko w pracy. Radość moja była ogromna. W prezencie podarowałam mu otrzymany od Was medalik.
Anna ze Śląska
Ten natomiast idealnie pasuje do: “reklama odwołująca się do uczuć klientów przez wywoływanie lęku, wykorzystywanie przesądów lub łatwowierności dzieci“.
I jeszcze jednemu:
Wtedy Najświętsza Panna rzekła do św. Katarzyny: Promienie, które widzisz spływające z mych dłoni, są symbolem łask, jakie zlewam na tych, którzy mnie o nie proszą, dając jej przez to do zrozumienia, jak hojna jest dla tych, którzy się do Niej uciekają…
Fragment, który można zestawić z: “wypowiedź, która, zachęcając do nabywania towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej informacji“.
Oraz:
Następnie Najświętszą Pannę otoczył pas, na którym widniał napis: „O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”. Potem św. Katarzyna usłyszała proszący głos Maryi: Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru: wszyscy, którzy go będą nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli go będą nosili na szyi. Tych, którzy we mnie ufają, obdarzę wieloma łaskami.
Aż pozwoliłem sobie wytłuścić. Fragment najbardziej chyba zbieżny z punktem: “reklama wprowadzająca klienta w błąd i mogąca przez to wpłynąć na jego decyzję“.
Idźmy dalej:
Sama Najświętsza Maryja Panna złożyła obietnicę, że łask nam nie poskąpi. Matka Boża obiecała bowiem:
Wszystkie osoby, które go nosić będą na szyi, otrzymają wielkie łaski. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością.
Obietnica ta została potwierdzona przez niezliczoną ilość udzielonych wielkich łask!
Ponownie: “reklama wprowadzająca klienta w błąd i mogąca przez to wpłynąć na jego decyzję“. Gdzie “łaska” definiowana jest w całym serwisie (tylko raz oraz) następująco:
Łaska to pomoc, jaką otrzymujemy bezinteresownie od Boga, która sprawia, że stajemy się Jego przyjaciółmi oraz pozwala nam uczestniczyć w Jego życiu.
Skoro “bezinteresownie“, to po co nam medalik? ;-)
A na zakończenie – po złożeniu zamówienia otrzymujemy wiadomość:
Właśnie zamówił(a) Pan(i) najsłynniejszy medalik świata!
Za kilka dni otrzyma Pan(i) ode mnie pocztą przesyłkę.
W tym pakiecie prześlę Cudowny Medalik poświęcony przez kapłana, wraz z dołączoną do niego Nowenną do Matki Bożej od Cudownego Medalika.
Do listu, który prześlę, dołączyłem blankiet przekazu. Umożliwi ono przekazanie dowolnej kwoty jako datku na prowadzoną przez Instytut im. Ks. Piotra Skargi kampanię promowania i rozprowadzania Cudownego Medalika.
Pani (Pana) pomoc będzie nam bardzo potrzebna. Może będzie też to jakimś sposobem podziękowania Matce Bożej za łaski, którymi obdarzony może zostać każdy, kto nosi Cudowny Medalik.
Polecam Panią (Pana) opiece Matki Bożej
Sławomir Olejniczak
prezes Instytutu im. Ks. Piotra Skargi
“Najsłynniejszy medalik świata“? Says who? ;-)
Dalszą część można odnieść do zasady piątej: “reklama, która stanowi istotną ingerencję w sferę prywatności, w szczególności przez uciążliwe dla klientów nagabywanie w miejscach publicznych, przesyłanie na koszt klienta nie zamówionych towarów lub nadużywanie technicznych środków przekazu informacji“. Jak się bowiem okazuje (patrz: 2 pierwsze linki z początku posta) po złożeniu zamówienia będziemy po częstokroć nękani “prośbami” o datek. Natomiast sama informacja o datku pojawia nam się dopiero pod koniec całej procedury…
Tyle ode mnie. Nie wiem na ile trafne są moje porównania, może Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów mi powie? ;-)







Wydrukuj i im to wyślij, ciekawe, co odpowiedzą.
Ale oni, KK – i instytucje pośrednie, mają długie tradycje w takich działaniach. W “Krzyzu panskim” Deshner wyśmienicie pointuje, przypadki ćwiartowania zwłok domniemanych świętych :P aby później na rynku wtórnym je puścić. W katedrze w Koln są relikwie 3 mędrców ze wschodu :-). Jeden włoski kościół, nie pamiętam nazwy, został zbudowany jak duchowny w sadzie znalazł statuetkę matki boskiej, w jego mniemaniu spadła z niebios, Oo. Długo by pisać. Ten przypadek świetnie wpisuje się w tradycje.
Co bym zrobił, ale tak konkretnie, to złożył doniesienie do Komisji Etyki Reklamy, czy jak się ta instytucja nazywa. Mam dziś po południu trochę czasu, email me, a przygotujemy pismo. To jest naciąganie, i niech się liczą z konsekwencjami. Co Ty na to?
Ok, naskrobiemy coś ;-)
Btw, organizacja zajmująca się sprzedażą CM z KK tak naprawdę ma niewiele wspólnego:
http://wyborcza.pl/1,75478,6144973,Kto_robi_interes_na_Matce_Boskiej_kryzysowej.html
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,42699,2596307.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2502699.html
;-)
Ustawmy się na 17 UTC, na łączach
http://www.radareklamy.org/formularz-zgloszeniowy-online.htm
Tu można zgłosić, przez gtalk omówimy temat i poślemy.
best – p47
Piękna robota :)
Tylko ze instytyt Piotra Skargi nie jest w zaden sposób związany z KK. (o juz kto ktos napisał
Co jest jeszcze bardziej wkurzające, bo jak sie ktos nie orientuje to zaczyna go z KK identyfikowac. Więc sie pod tą (nota bene) skarga podpisuję obiema rękami.
No i wkurzajacy fakt pojawiania sie tej reklamy np na mojej stronie.
Ps. trafiłam tu przypadkiem, ale chyba będe trafiac czesciej.
Najlepsze jest to… ze sam na tej reklamie zarabiasz :P wąłśnie Ci się wyswitla reklama GA z tym medlaikiem :P
?
ten medalik to shit nie cierpie takiego shitu
wlascicielu bloga, dorzuc do filtra adsense strone cudownymedalik.pl, albowiem pojawia sie jego reklama na Twoim blogu ;)
Ale gdzie? W którym miejscu?
Ja żadnych reklam na swoim blogu nigdy nie umieszczałem, zresztą platforma wordpressa (dot com) na taki manewr nie pozwala.