Piwo ma przyciągnąć do kościoła
Z okazji Dnia Ojca w Wielkiej Brytanii, a konkretnie w Barbourne (Worcester) można otrzymać piwo. I to w kościele – pisze „Daily Telegraph”. Ojcowie mogą też liczyć na darmowy bekon i czekoladę.
Organizatorem takiej akcji jest biskup Worceste, John Inge. Jest on zdania, że taka forma promocji wiary i wartości rodzinnych odciągnie mężczyzn od telewizora, przyciągnie z kolei do kościoła. Jak dodał, samo piwo jest z kolei przejawem „hojności Boga”.
Zanim jednak do ojcowskich rąk trafią butelki z piwem, wierni odmówią za nich modlitwę.
Biskup John Inge zwraca przy tym uwagę, że przecież Jezus stworzył dużo więcej alkoholu i do tego mocniejszego wina. Jednak Don Shenker, szef organizacji zajmującej się przeciwdziałaniem alkoholizmowi ma mieszane uczucia.
Źródło: onet.pl
Komentarz własny: jeżeli dobrze zrozumiałem przekaz, to odwołując się do 7 grzechów głównych tak sobie koncypuję, iż w Kościół chce walczyć z grzeszkiem nr 7 przyzwalając na „popełnianie” pozycji nr 5.
Co stanowi pewne wyzwanie dla mojego skromnego systemu poznawczego (aka zdrowego rozsądku).
Ha! Czyżby powtórka do egzaminu z logiki właśnie zaczynała procentować?
A może, to moja logika (rozumowania) się myli, hm? ;)
22 Czerwiec 2009 @ 20:26
„I co?? Myślisz, że twoja logika jest doskonalsza od logiki samego Boga??”
[Jak powiedział pewien taiesta, kiedy zabrakło mu kontrargumentów w rozmowie ze mną.]