“Wiara przekształca szkołę w siedlisko ciemnoty”

Posted: 23 Sierpień 2009 by Nina "Neira" Tymińska in Na poważnie, Prasówka, Z kraju
Tagi: , ,
Joanna Senyszyn uważa, że wiedza na temat wychowania seksualnego w polskiej szkole zastępowana jest wiarą. “(Wiara – red.) Nie czyni cudów, ale skutecznie przekształca polską szkolę w siedlisko ciemnoty i zabobonu” – twierdzi eurodeputowana SLD.

Jak pisze Joanna Senyszyn, dzieje się tak “za aprobatą prawicowych polityków, zamiast świeckiego szkolnictwa, mamy wyłącznie katolickie. Za pieniądze podatników”.

Następnie eurodeputowana przytacza przykład:

“Gimnazjaliści robiąc ćwiczenia dowiadują się, że “dążenie do zaspokojenia popędu seksualnego może przybrać formy zniekształcone, jak… homoseksualizm, biseksualizm, ekshibicjonizm, narcyzm, pedofilia, sadyzm, masochizm i in.” (ćwicz. Gim III-5, s.57). Autorzy do jednego wora wrzucają orientacje seksualne (homoseksualizm, biseksualizm), zaburzenia osobowości (narcyzm) i zaburzenia preferencji seksualnych (pozostałe wymienione). Mylą przestępstwa z chorobami, a choroby z popędem do tej samej płci”.

“Im dłużej wędrujemy ku dorosłości z podręcznikami wydanymi przez “Rubikon”, tym więcej napotykamy głupot, fałszu i robienia wody z mózgu. Autorzy dokonują tego w sposób zakamuflowany i trudno zauważalny dla uczniów. Kłamstwa są przedstawiane jako prawdy objawione. Najczęściej Janowi Pawłowi II” – ocenia eurodeputowana SLD.

[Źródło: Onet.pl Wiadomości]

Wpis na blogu Joanny Senyszyn – [klik!].

Komentarze
  1. buiosu pisze:

    To co Senyszyn mówi o homo- i biseksualizmie jest nie do przyjęcia. W ogóle pojęcie orientacji seksualnej to jakieś wypaczenie.

    Pozdrawiam.

  2. Aquenral pisze:

    Wszystko się w rzeczywistości wyolbrzymia, a mówię w tym wypadku o religii w polskiej szkole. Sam ukończyłem gimnazjum i muszę przyznać, że mieliśmy nawiedzoną katechetkę, ale wcale nam nie kazała mordować homoseksualistów i innowierców. W LO natomiast mamy lekcje religii, które są w istocie luźnymi rozmowami z młodą katechetką na temat wiary i nie tylko. Kobieta przedstawia stanowisko Kościoła (zaznaczając, że to jest właśnie ichniejsze stanowisko), bo za to jej płacą i wcale nas nie namawia do nienawiści i nietolerancji.
    Wszystko zależy od tego jak uczeń i nauczyciel podchodzą do przedmiotu, bo bez współpracy, a przynajmniej chęci, nic z tego nie wyjdzie. Osobiście jestem zwolennikiem religioznawstwa w szkołach, jednak to, co mi LO serwuje jest też dobre. Nie mamy żadnych skrajności, żadnej nietolerancji. I taka powinna być religia jako przedmiot.

  3. Jakoś wszyscy w tym kraju nagle zapomnieli, że w Polsce istnieje konstytucyjny rozdział Kościoła od Państwa.
    Niech każdy sobie wierzy w co chce, ale prosiłbym nie indoktrynować mojego dziecka.

    • buiosu pisze:

      To je wypisz, wiesz, że jest taka możliwość? :)

      “Gimnazjaliści robiąc ćwiczenia dowiadują się, że “dążenie do zaspokojenia popędu seksualnego może przybrać formy zniekształcone, jak… homoseksualizm, biseksualizm, ekshibicjonizm, narcyzm, pedofilia, sadyzm, masochizm i in.” (ćwicz. Gim III-5, s.57). Autorzy do jednego wora wrzucają orientacje seksualne (homoseksualizm, biseksualizm), zaburzenia osobowości (narcyzm) i zaburzenia preferencji seksualnych (pozostałe wymienione). Mylą przestępstwa z chorobami, a choroby z popędem do tej samej płci”

      Wszystko co wymienione jest zaburzeniem. Gdzie tu widzisz indoktrynację? Wydaje się, że abstrahujesz od tematu, jak gdyby sam nagłówek najmocniej przykuł Twoją uwagę.

      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s