Pogadaj ze swoim zwierzakiem
Niektórzy twierdzą, że zwierzęta potrafią czytać w ludzkich myślach. A czy działa to w drugą stronę? Raphaela Pope, mieszkanka USA, która twierdzi że jest zwierzęcym medium, utrzymuje, że to możliwe. I podaje przepis na czytanie w myślach psa czy kota.
Krok 1. Uwierz w swoje zdolności.
Raphaela Pope twierdzi, że wszyscy urodziliśmy się ze zdolnościami telepatycznymi. Pope wierzy że łączy się mentalnie ze swoim 9-letnim golden retrieverem Peterem. „Po prostu miej otwarty umysł” – mówi Pope.
Krok 2. Myśl o zwierzętach jak o równorzędnych partnerach.
Niektórzy myślą, że zwierzęta to istoty niższej rangi. „Nieprawda – mówi Pope. – Twój kot, kanarek, rybka czy jamnik są mniejsze od ciebie, ale to nie znaczy że ich postrzeganie świata jest gorsze od Twojego.”
Krok 3. Przygotuj się medytując.
Naucz się wyciszać. To pomoże ci oddzielić się od zgiełku i pośpiechu codziennego życia. Poświęć 10-15 minut na medytację zanim zaczniesz „nastrajać się” do swojego pupila.
Krok 4. Dobrze się przyjrzyj.
Usiądź wygodnie tak, aby widzieć swojego pupila od łap do głowy. Spójrz mu w oczy i przygotuj się na odbieranie jego najgłębszych myśli i uczuć. Zwróć uwagę na wyraz jego pyska i język ciała. To początek komunikacji.
Krok 5. Masz wiadomość.
Oto jest – pierwsze pozdrowienie od Twojego zwierzaka. „Gdy jesteśmy naprawdę wyciszeni możemy zobaczyć myśli, uczucia i obrazy pochodzące od zwierząt. Wszyscy jesteśmy do tego zdolni – przypomina Raphaela Pope – W tej chwili odbierasz zwierzęce myśli. Utrzymuj stan wyciszenia i otwartości umysłu.”
Krok 6. Przemów.
Delikatnie zadaj w myślach pytanie. Niech będzie proste. Nie spodziewaj się skomplikowanej odpowiedzi.
Krok 7. Podążaj za odpowiedzią.
Nie pytaj czy to się dzieje naprawdę. Po prostu skup się na odpowiedzi pupila. Nie rozpraszaj się światem zewnętrznym.
Krok 8. Trening czyni mistrza.
Ćwicz czytanie w psich czy kocich myślach. Kiedy już opanujesz tę sztukę, rozmawiaj z pupilem jakby był dzieckiem. Ciągle traktuj to jako zabawę, chociaż możesz uwzględniać zwierzęce sugestie w swoim życiu, np. w decyzjach dotyczących prowadzenia domu.
Krok 9. Czas na przerwę.
Psy i koty myślą i czują przez cały czas. Nie bądź niegrzeczny i powiedz zwierzakowi, że właśnie kończysz rozmowę. Postaraj się za to znaleźć codziennie czas na komunikowanie z pupilem.
Krok 10. Udało się?
Pogadałeś z Mruczkiem albo Reksem? Tak? To wspaniale, ciesz się z możliwości pogadania ze swoim najlepszym przyjacielem. Nie? Nie poddawaj się. Ciągle możesz być kocim albo psim jasnowidzem.
Źródło: cafe animal
To czego dotyczy ten wpis nie jest może jeszcze religią, ale ma potencjał! ;) [Coś jak dawniej scjentologia.]
Jeszcze mały, nieco złośliwy komentarz z mojej strony:
Boże, błogosław ateizm
Ameba28

24 Listopad 2009 @ 17:58
Nie widzę w tym nic dziwnego, ja się zawsze telepatycznie kontaktuję ze swoim kotem ;P
24 Listopad 2009 @ 18:27
Hmm… to już wiem czym tłumaczyć te głosy w mojej głowie.
To zwierzęta do mnie mówią. A ja się bałem, że to schizofrenia ;P
25 Listopad 2009 @ 18:19
25 Listopad 2009 @ 20:07
Chyba będę sobie musiał załatwić edycję dvd ;)
25 Listopad 2009 @ 18:44
To działa, na serio. Zrobiłam tak jak w punktach, wzięłam kota na kolana, zwróciłam uwagę na jego gesty (podrapał mnie), skupiłam się i zobaczyłam co siedzi w jego głowie.
Pierwszą rzeczą jaka była najbardziej wyraźna po wizji opanowania świata, była ryba.
To chyba znak, że mój kot jest chrześcijaninem.
Od czasu tej rozmowy, cały czas siedzi przy misce i wpatruje się w przestrzeń. Myślę, że mój kot ma objawienie.
Mam świętego kota!
25 Listopad 2009 @ 20:01
Spróbuj jeszcze raz, potem zgłoś się do konkursu, a potem opisz treść jego objawienia ;)