<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Talent do religii</title>
	<atom:link href="http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/</link>
	<description>Ateista też człowiek i z czegoś śmiać się musi :]</description>
	<lastBuildDate>Fri, 25 May 2012 19:51:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: Gtyo</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/#comment-2977</link>
		<dc:creator><![CDATA[Gtyo]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Apr 2010 20:15:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=3997#comment-2977</guid>
		<description><![CDATA[ja tam odstąpiłem od kościoła bo stwierdziłem że mi &quot;  z mózgu wodę robią &quot; i zabijają resztki inwidualizmu  teraz  w końcu się przebudziłem i jak patrzę na takiego grzebiącego w trocinach to widzę osobę nie potrafiąca patrzeć na świat krytycznie , jeśli racjonalne myślenie wg. kościoła  jest pokusą to ja dziękuje takiej instytucji  aż mi się miło wspomina tych zombie co wymawiają   paciorki i cieszę się że nie jestem jednym z nich]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja tam odstąpiłem od kościoła bo stwierdziłem że mi &#8221;  z mózgu wodę robią &#8221; i zabijają resztki inwidualizmu  teraz  w końcu się przebudziłem i jak patrzę na takiego grzebiącego w trocinach to widzę osobę nie potrafiąca patrzeć na świat krytycznie , jeśli racjonalne myślenie wg. kościoła  jest pokusą to ja dziękuje takiej instytucji  aż mi się miło wspomina tych zombie co wymawiają   paciorki i cieszę się że nie jestem jednym z nich</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agon</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/#comment-2228</link>
		<dc:creator><![CDATA[Agon]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 17:03:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=3997#comment-2228</guid>
		<description><![CDATA[A patrząc na twój nick mam wrażenie, że piszę z chomikiem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A patrząc na twój nick mam wrażenie, że piszę z chomikiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ameba28</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/#comment-2218</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ameba28]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 20:50:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=3997#comment-2218</guid>
		<description><![CDATA[Nie mogłeś nie czuć siły sprawczej. Tylko przedmioty martwe lub nie posiadające duszy nie czują obecności Boga.&lt;/blockquote&gt;

Czy mógłbyś podać jakiś dowód na poparcie swojej tezy? W przeciwnym wypadku popełnisz błąd merytoryczny - argumentum ad hominem.

&lt;blockquote&gt;Każdy człowiek czuje tą siłę, nawet ateista. Czasem może sobie tego nie uświadamiasz ale tak jest.

j/w

&lt;blockquote&gt;Patrząc jednak na twój avatar i nick mam wrażenie, że należysz do jakiejś sekty.&lt;/blockquote&gt;

Nie należy oceniać po wyglądzie ;P

&lt;blockquote&gt;Sekty powodują, że człowiek traci duchową więź z Bogiem i wykonuje bezmyślnie polecenia diabła, co może spowodować, że właśnie nie czujesz Boga, który nad tobą wciąż czuwa.&lt;/blockquote&gt;

Zależy co rozumiesz przez pojęcie &quot;sekta&quot;. W ujęciu religioznawczym sekta to grupa wyznaniowa, która oddzieliła się od macierzystej organizacji religijnej i której odrębność przejawia się w kwestiach doktryny, liturgii i organizacji wspólnoty religijnej tworząc nową wspólnotę wyznaniową. Wedle tej definicji sekty, nie musi to być coś złego (oczywiście obiektywnie rzecz biorąc). Wedle tej definicji chrześcijaństwo również jest sektą, ponieważ wywodzi się z judaizmu, jednak ma znacząco zmienioną względem niego kwestie tak doktrynalne, jak i liturgiczne oraz organizacyjne. Tak więc w ujęciu religioznawczym (podkreślam to jeszcze raz, bo nie chcę, żebyś zinterpretował moją wypowiedź jako atak) chrześcijaństwo także jest sektą.

Jaką definicję ty przyjmujesz? Czym według ciebie jest sekta?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mogłeś nie czuć siły sprawczej. Tylko przedmioty martwe lub nie posiadające duszy nie czują obecności Boga.</p>
<p>Czy mógłbyś podać jakiś dowód na poparcie swojej tezy? W przeciwnym wypadku popełnisz błąd merytoryczny &#8211; argumentum ad hominem.</p>
<blockquote><p>Każdy człowiek czuje tą siłę, nawet ateista. Czasem może sobie tego nie uświadamiasz ale tak jest.</p>
<p>j/w</p>
<blockquote><p>Patrząc jednak na twój avatar i nick mam wrażenie, że należysz do jakiejś sekty.</p></blockquote>
<p>Nie należy oceniać po wyglądzie ;P</p>
<blockquote><p>Sekty powodują, że człowiek traci duchową więź z Bogiem i wykonuje bezmyślnie polecenia diabła, co może spowodować, że właśnie nie czujesz Boga, który nad tobą wciąż czuwa.</p></blockquote>
<p>Zależy co rozumiesz przez pojęcie &#8220;sekta&#8221;. W ujęciu religioznawczym sekta to grupa wyznaniowa, która oddzieliła się od macierzystej organizacji religijnej i której odrębność przejawia się w kwestiach doktryny, liturgii i organizacji wspólnoty religijnej tworząc nową wspólnotę wyznaniową. Wedle tej definicji sekty, nie musi to być coś złego (oczywiście obiektywnie rzecz biorąc). Wedle tej definicji chrześcijaństwo również jest sektą, ponieważ wywodzi się z judaizmu, jednak ma znacząco zmienioną względem niego kwestie tak doktrynalne, jak i liturgiczne oraz organizacyjne. Tak więc w ujęciu religioznawczym (podkreślam to jeszcze raz, bo nie chcę, żebyś zinterpretował moją wypowiedź jako atak) chrześcijaństwo także jest sektą.</p>
<p>Jaką definicję ty przyjmujesz? Czym według ciebie jest sekta?</p></blockquote>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grzebiący w Trocinach</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/#comment-2214</link>
		<dc:creator><![CDATA[Grzebiący w Trocinach]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 20:31:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=3997#comment-2214</guid>
		<description><![CDATA[&quot;Ja nie czułem siły sprawczej zanim mi nie powiedziano o Bogu.&quot;
Nie mogłeś nie czuć siły sprawczej. 
Tylko przedmioty martwe lub nie posiadające duszy nie czują obecności Boga. 
Każdy człowiek czuje tą siłę, nawet ateista. Czasem może sobie tego nie uświadamiasz ale tak jest. 
Patrząc jednak na twój avatar i nick mam wrażenie, że należysz do jakiejś sekty.
Sekty powodują, że człowiek traci duchową więź z Bogiem i wykonuje bezmyślnie polecenia diabła, co może spowodować, że właśnie nie czujesz Boga, który nad tobą wciąż czuwa.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Ja nie czułem siły sprawczej zanim mi nie powiedziano o Bogu.&#8221;<br />
Nie mogłeś nie czuć siły sprawczej.<br />
Tylko przedmioty martwe lub nie posiadające duszy nie czują obecności Boga.<br />
Każdy człowiek czuje tą siłę, nawet ateista. Czasem może sobie tego nie uświadamiasz ale tak jest.<br />
Patrząc jednak na twój avatar i nick mam wrażenie, że należysz do jakiejś sekty.<br />
Sekty powodują, że człowiek traci duchową więź z Bogiem i wykonuje bezmyślnie polecenia diabła, co może spowodować, że właśnie nie czujesz Boga, który nad tobą wciąż czuwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agon</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/#comment-2199</link>
		<dc:creator><![CDATA[Agon]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 16:11:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=3997#comment-2199</guid>
		<description><![CDATA[Nie rozumiesz o co chodzi w tekście prawda?
Tam jest opisana wiara jako wytwór ewolucji, a nie jako dowód na istnienie Boga.
Ja nie czułem siły sprawczej zanim mi nie powiedziano o Bogu. Wcześniej wydawało mi się, że człowiek po śmierci znika, a nad początkiem wszechświata się nie zastanawiałem. Dopiero rodzice, katechetka i księża tak mi namącili w głowie, że poczułem iż czuwa nade mną Bóg.
A potem zacząłem logicznie myśleć i powróciłem do swojego dawnego, ateistycznego myślenia.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie rozumiesz o co chodzi w tekście prawda?<br />
Tam jest opisana wiara jako wytwór ewolucji, a nie jako dowód na istnienie Boga.<br />
Ja nie czułem siły sprawczej zanim mi nie powiedziano o Bogu. Wcześniej wydawało mi się, że człowiek po śmierci znika, a nad początkiem wszechświata się nie zastanawiałem. Dopiero rodzice, katechetka i księża tak mi namącili w głowie, że poczułem iż czuwa nade mną Bóg.<br />
A potem zacząłem logicznie myśleć i powróciłem do swojego dawnego, ateistycznego myślenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grzebiący w Trocinach</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/#comment-2194</link>
		<dc:creator><![CDATA[Grzebiący w Trocinach]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 21:10:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=3997#comment-2194</guid>
		<description><![CDATA[Czyli wiara w Boga jest czymś naturalnym i nie jest spowodowana tym, że to rodzice nam powiedzieli. Każdy już od dziecka czuje siłę sprawczą. Niestety niektórzy wiarę odrzucają poprzez uleganie pokusom i własnej nieuzasadnionej dumie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli wiara w Boga jest czymś naturalnym i nie jest spowodowana tym, że to rodzice nam powiedzieli. Każdy już od dziecka czuje siłę sprawczą. Niestety niektórzy wiarę odrzucają poprzez uleganie pokusom i własnej nieuzasadnionej dumie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: buiosu</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/#comment-1826</link>
		<dc:creator><![CDATA[buiosu]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 20:00:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=3997#comment-1826</guid>
		<description><![CDATA[Ad z innej beczki:
http://buiosu.files.wordpress.com/2008/06/nunuwitcher.png?w=98&amp;h=98

Geralt z Rivii - render z prac nad grą Wiedźmin;
Dark Templar - chyba jakiś fan art ze strony Starcrafta;
Takie żółte wesołe nie wiem co z jakichś gier z Bombermanem, trafiłem niechcący.

Wyprzedzając... Wiedźmin jako niegdyś moja ulubiona postać z literatury, z którą próbowałem się utożsamiać, może przez jego indywidualizm i zdystansowanie do wszystkiego (rzekomy brak uczuć), a to drugie było mi na rękę w pewnym etapie życia... Dark Templar bo to jedna z moich ulubionych jednostek i bywały chwile, kiedy i z tą kastą się utożsamiałem ;]. A stworek z Bombermana gdy moje życie zaczęło ulegać zmianie i stwierdziłem że avatar fajny ale ciut za ponury.

Żadna filozofia;).

Pozdrawiam.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ad z innej beczki:<br />
<a href="http://buiosu.files.wordpress.com/2008/06/nunuwitcher.png?w=98&#038;h=98" rel="nofollow">http://buiosu.files.wordpress.com/2008/06/nunuwitcher.png?w=98&#038;h=98</a></p>
<p>Geralt z Rivii &#8211; render z prac nad grą Wiedźmin;<br />
Dark Templar &#8211; chyba jakiś fan art ze strony Starcrafta;<br />
Takie żółte wesołe nie wiem co z jakichś gier z Bombermanem, trafiłem niechcący.</p>
<p>Wyprzedzając&#8230; Wiedźmin jako niegdyś moja ulubiona postać z literatury, z którą próbowałem się utożsamiać, może przez jego indywidualizm i zdystansowanie do wszystkiego (rzekomy brak uczuć), a to drugie było mi na rękę w pewnym etapie życia&#8230; Dark Templar bo to jedna z moich ulubionych jednostek i bywały chwile, kiedy i z tą kastą się utożsamiałem ;]. A stworek z Bombermana gdy moje życie zaczęło ulegać zmianie i stwierdziłem że avatar fajny ale ciut za ponury.</p>
<p>Żadna filozofia;).</p>
<p>Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ameba28</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/#comment-1825</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ameba28]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 19:45:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=3997#comment-1825</guid>
		<description><![CDATA[Muszę się zgodzić z buiosu. Analogia na dłuższą metę słaba.

A tak z innej beczki: co przedstawia twój awatar, buiosu? Ciężko dostrzec wszystkie szczegóły na tak małym obrazku...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Muszę się zgodzić z buiosu. Analogia na dłuższą metę słaba.</p>
<p>A tak z innej beczki: co przedstawia twój awatar, buiosu? Ciężko dostrzec wszystkie szczegóły na tak małym obrazku&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: buiosu</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/#comment-1824</link>
		<dc:creator><![CDATA[buiosu]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 19:18:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=3997#comment-1824</guid>
		<description><![CDATA[Z całym szacunkiem, ale przykład wydaje mi się dość nietrafiony ze względu na to, że w procesie budowy domu, kiedy mamy do czynienia z inżynierem, wiara/niewiara ma niewiele do powiedzenia...

Pozdrawiam, miłego wieczoru.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z całym szacunkiem, ale przykład wydaje mi się dość nietrafiony ze względu na to, że w procesie budowy domu, kiedy mamy do czynienia z inżynierem, wiara/niewiara ma niewiele do powiedzenia&#8230;</p>
<p>Pozdrawiam, miłego wieczoru.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Thranduil</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2009/12/30/talent-do-religii/#comment-1821</link>
		<dc:creator><![CDATA[Thranduil]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 17:52:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=3997#comment-1821</guid>
		<description><![CDATA[Chodzi mi o to, że wnioskiem artykułu jest stwierdzenie, że wierzący są mniej zestresowani i mniej się przejmują w czasie wykonywania zadań. Na przykładzie budowy domu chciałem pokazać, że jest to cecha raczej negatywna.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chodzi mi o to, że wnioskiem artykułu jest stwierdzenie, że wierzący są mniej zestresowani i mniej się przejmują w czasie wykonywania zadań. Na przykładzie budowy domu chciałem pokazać, że jest to cecha raczej negatywna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

