<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kim jestem? Prawdopodobnie troche za bardzo poważnie&#8230;. [Nabór, Antyiskra, #1]</title>
	<atom:link href="http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/</link>
	<description>Ateista też człowiek i z czegoś śmiać się musi :]</description>
	<lastBuildDate>Fri, 25 May 2012 19:51:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: Nabór redakcyjny #2 [Trwa, Aktualizacja #1] &#171; Ateizm na wesoło</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/#comment-2171</link>
		<dc:creator><![CDATA[Nabór redakcyjny #2 [Trwa, Aktualizacja #1] &#171; Ateizm na wesoło]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 12:05:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4110#comment-2171</guid>
		<description><![CDATA[[...] Kim jestem? Prawdopodobnie troche za bardzo poważnie…. [...]]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Kim jestem? Prawdopodobnie troche za bardzo poważnie…. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: excalibur</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/#comment-2048</link>
		<dc:creator><![CDATA[excalibur]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 21:14:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4110#comment-2048</guid>
		<description><![CDATA[dobry tekst]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dobry tekst</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: loginia</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/#comment-2040</link>
		<dc:creator><![CDATA[loginia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 16:47:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4110#comment-2040</guid>
		<description><![CDATA[Zgadzam się! &quot;Niewierzący&quot; jest sematynycznie bardziej obszernym wyrażeniem. Stąd rozmyslenia nad wyborem określenia siebie w tej &quot;materii&quot; mija się z celem. A &quot;dziecko&quot; nazwane, tak czy inaczej, przez to właśnie ulega zaszufladkowaniu. Rozumiem to jako miejsce w szeregu, gdzieś przecież każdy ustawia swoje wyrażenia - a to indywidualnie według własnej hierarchii.
Tekst jest ciekawym lustrem inspirującym do przyjrzenia się sobie.
Tylko ... gdzie tu &quot;na wesoło&quot;?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się! &#8220;Niewierzący&#8221; jest sematynycznie bardziej obszernym wyrażeniem. Stąd rozmyslenia nad wyborem określenia siebie w tej &#8220;materii&#8221; mija się z celem. A &#8220;dziecko&#8221; nazwane, tak czy inaczej, przez to właśnie ulega zaszufladkowaniu. Rozumiem to jako miejsce w szeregu, gdzieś przecież każdy ustawia swoje wyrażenia &#8211; a to indywidualnie według własnej hierarchii.<br />
Tekst jest ciekawym lustrem inspirującym do przyjrzenia się sobie.<br />
Tylko &#8230; gdzie tu &#8220;na wesoło&#8221;?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Stołek</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/#comment-1988</link>
		<dc:creator><![CDATA[Stołek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Jan 2010 15:57:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4110#comment-1988</guid>
		<description><![CDATA[&quot;...jeszcze bardziej utwierdza mnie w mojej dumie z bycia tym kim jestem.&quot;

Oj, nie bądźmy tacy subiektywni w ocenie nas samych ;) Bądźmy raczej dumni z tego co robimy, a nie z tego kim nam się wydaje że (i jacy) jesteśmy ;)

Osobiście, znam wielu, jak ich wcześniej nazwałeś - &quot;wierzących idiotów&quot;, których szanuję o wiele bardziej niż niejednego z-klapkami-na-oczach-ateistę.

Samo przekonanie o czymś nie czyni nikogo lepszym lub gorszym, liczy się ostateczny (namacalny) rezultat z owych przekonań wynikający.

Nie szufladkuj nikogo jako gorszego wyłącznie na podstawie jego przekonań które są sprzeczne z Twoimi, to niegrzeczne ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;&#8230;jeszcze bardziej utwierdza mnie w mojej dumie z bycia tym kim jestem.&#8221;</p>
<p>Oj, nie bądźmy tacy subiektywni w ocenie nas samych ;) Bądźmy raczej dumni z tego co robimy, a nie z tego kim nam się wydaje że (i jacy) jesteśmy ;)</p>
<p>Osobiście, znam wielu, jak ich wcześniej nazwałeś &#8211; &#8220;wierzących idiotów&#8221;, których szanuję o wiele bardziej niż niejednego z-klapkami-na-oczach-ateistę.</p>
<p>Samo przekonanie o czymś nie czyni nikogo lepszym lub gorszym, liczy się ostateczny (namacalny) rezultat z owych przekonań wynikający.</p>
<p>Nie szufladkuj nikogo jako gorszego wyłącznie na podstawie jego przekonań które są sprzeczne z Twoimi, to niegrzeczne ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: privateart</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/#comment-1987</link>
		<dc:creator><![CDATA[privateart]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Jan 2010 15:31:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4110#comment-1987</guid>
		<description><![CDATA[Nie mam problemu ze swoim ateizmem,a życie w zakłamanym sklerykalizowanym kraju w którym obłuda i hipokryzja środowisk katolickich jest aż nadto uderzająca, jeszcze bardziej utwierdza mnie w mojej dumie z bycia tym kim jestem.Mógłbym wymienić wiele różnych cech,które mnie charakteryzują,ale ateizm pozwala nam się odseparować od rzeszy wierzących idiotów.To tyle...z wesołym pozdrowieniem :))).]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mam problemu ze swoim ateizmem,a życie w zakłamanym sklerykalizowanym kraju w którym obłuda i hipokryzja środowisk katolickich jest aż nadto uderzająca, jeszcze bardziej utwierdza mnie w mojej dumie z bycia tym kim jestem.Mógłbym wymienić wiele różnych cech,które mnie charakteryzują,ale ateizm pozwala nam się odseparować od rzeszy wierzących idiotów.To tyle&#8230;z wesołym pozdrowieniem :))).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ameba28</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/#comment-1982</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ameba28]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 21:46:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4110#comment-1982</guid>
		<description><![CDATA[&lt;blockquote&gt;nie jest tez to konkurs na ateistycznego ultrasa…chyba-bo wydaje mi sie ze nie o to tu chodzi.&lt;/blockquote&gt;

Oczywiście, że nie. Właśnie tym się wyróżniamy pośród innych, że nie jesteśmy tacy jadowici, jak większość innych tego typu serwisów/blogów.

Jeśli o mnie chodzi, to przyczepiłbym się przede wszystkim do jedynki. &quot;Ateista to brzmi dumnie&quot;? A niby dlaczego? Czy &quot;mężczyzna&quot; też brzmi dumnie? Albo &quot;niebieskooki&quot;? Ja nie jestem w żaden sposób dumny z tego, że jestem ateistą, ani też nie wstydzę się tego. To po prostu kolejna z wielu moich cech.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>nie jest tez to konkurs na ateistycznego ultrasa…chyba-bo wydaje mi sie ze nie o to tu chodzi.</p></blockquote>
<p>Oczywiście, że nie. Właśnie tym się wyróżniamy pośród innych, że nie jesteśmy tacy jadowici, jak większość innych tego typu serwisów/blogów.</p>
<p>Jeśli o mnie chodzi, to przyczepiłbym się przede wszystkim do jedynki. &#8220;Ateista to brzmi dumnie&#8221;? A niby dlaczego? Czy &#8220;mężczyzna&#8221; też brzmi dumnie? Albo &#8220;niebieskooki&#8221;? Ja nie jestem w żaden sposób dumny z tego, że jestem ateistą, ani też nie wstydzę się tego. To po prostu kolejna z wielu moich cech.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iskra</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/#comment-1981</link>
		<dc:creator><![CDATA[iskra]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 21:38:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4110#comment-1981</guid>
		<description><![CDATA[brakuje jeszcze 5 i mielibysmy dekalog...a tak mamy 5 prawd...no wlasnie,czego???oczywiscie z wiekszoscia sie zgadzam,moze tylko do 2jki mialbym pewne zastrzezenia
moim celem nie bylo udowodnienie komukolwiek czegokolwiek,a raczej kontestacja i autozamyslenie...
jezeli ktos poczol sie urazony,przepraszam.co do mojego wieku to niestety,glownie dla mnie samego, taki mlody to ja znowu nie jestem.nie jest tez to konkurs na ateistycznego ultrasa...chyba-bo wydaje mi sie ze nie o to tu chodzi.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>brakuje jeszcze 5 i mielibysmy dekalog&#8230;a tak mamy 5 prawd&#8230;no wlasnie,czego???oczywiscie z wiekszoscia sie zgadzam,moze tylko do 2jki mialbym pewne zastrzezenia<br />
moim celem nie bylo udowodnienie komukolwiek czegokolwiek,a raczej kontestacja i autozamyslenie&#8230;<br />
jezeli ktos poczol sie urazony,przepraszam.co do mojego wieku to niestety,glownie dla mnie samego, taki mlody to ja znowu nie jestem.nie jest tez to konkurs na ateistycznego ultrasa&#8230;chyba-bo wydaje mi sie ze nie o to tu chodzi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: privateart</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/#comment-1980</link>
		<dc:creator><![CDATA[privateart]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 21:18:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4110#comment-1980</guid>
		<description><![CDATA[Mam nieodparte wrażenie,że autor tego artykułu to młody człowiek bardzo pobudzony intelektualnie do tego ,żeby nam ateistom wykazać przynajmniej w niewielkim stopniu jacy to z nas marni ateiści.Podoba mi się zacięcie erystyczne i duży zakres znaczeń jakie odkrywa przed czytelnikiem każdy dyskurs tego autora.Od siebie mogę dodać kilka &quot;postulatów&quot; ,które w jakiś sposób korespondują z tym co napisał uczestnik konkursu.

1.Ateista to brzmi dumnie (Parafraza słynnego &quot; Człowiek ,to brzmi dumnie&quot;)
2.Wiara w naukę ,to nie fideizm,a intuicja sceptycznego i krytycznego intelektu poparta dowodami naukowymi,a nie indywidualnym eksperymentowaniem.
3.Niewierzący to nie zawsze ateista,ale często krytyk i uważny obserwator społeczeństwa ,a co za tym idzie człowiek opowiadający się za neutralnością światopoglądową.
4.Ateizm powinien zostać zauważony i uwzględniany tam gdzie uważany jest za postawę dyskredytowaną i mniejszościową.
5.Ateista ,to człowiek ,który ma pełne prawo śmiać się z absurdów religijnych i czynić to z poszanowaniem ludzkiej godności.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam nieodparte wrażenie,że autor tego artykułu to młody człowiek bardzo pobudzony intelektualnie do tego ,żeby nam ateistom wykazać przynajmniej w niewielkim stopniu jacy to z nas marni ateiści.Podoba mi się zacięcie erystyczne i duży zakres znaczeń jakie odkrywa przed czytelnikiem każdy dyskurs tego autora.Od siebie mogę dodać kilka &#8220;postulatów&#8221; ,które w jakiś sposób korespondują z tym co napisał uczestnik konkursu.</p>
<p>1.Ateista to brzmi dumnie (Parafraza słynnego &#8221; Człowiek ,to brzmi dumnie&#8221;)<br />
2.Wiara w naukę ,to nie fideizm,a intuicja sceptycznego i krytycznego intelektu poparta dowodami naukowymi,a nie indywidualnym eksperymentowaniem.<br />
3.Niewierzący to nie zawsze ateista,ale często krytyk i uważny obserwator społeczeństwa ,a co za tym idzie człowiek opowiadający się za neutralnością światopoglądową.<br />
4.Ateizm powinien zostać zauważony i uwzględniany tam gdzie uważany jest za postawę dyskredytowaną i mniejszościową.<br />
5.Ateista ,to człowiek ,który ma pełne prawo śmiać się z absurdów religijnych i czynić to z poszanowaniem ludzkiej godności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iskra</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/#comment-1978</link>
		<dc:creator><![CDATA[iskra]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 20:40:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4110#comment-1978</guid>
		<description><![CDATA[glownym zarzutem, ktory slysze to wlasnie owa instytucjonalizacja,o ktorej wielokrotnie wspominam..ale zeby dobrze odzcytac zarzuty trzeba by siegnac glebiej do historii sporu pomiedzy dyskursem naukowym a dyskursem religijnym.czy dostrzegam pararele pomiedzy figurami apostolow,uczonych w pismie,filozofow i oswieconych wszelkich systemow religijnych a filozofami, doktrynerami, socjologami i antropologami,stojacymi na przeciwleglych barykadach?tak,oczywiscie.czy zycie reprezentantow obu frakcji nie ulega pewnej mitologizacji i w rezultacie sakralizacji?niewatpliwie.wreszczie, czy obie grupy nie tworza swoich organizacji,stowarzyszen, nie docieraja do innych wykorzystujac media,jak chocby w przypadku tego blogu(a?)??zapewne...
innym zarzutem,patrzac przez pryzmat wiary i wiedzy osob wierzacych, jest fakt, iz argumenty natury empirycznej czy &quot;racjonalnej&quot;,nigdy nie przekonaja osob gleboko wierzacych,gdyz po raz kolejny istnieje pararela pomiedzy naszym empirycznym(forma zyczeniowa,oczywiscie)postrzeganiem swiata, a sensualizmem religijnym (czy kamien z odcisnieta stopa jezusa nie jest namacalnym dowodem???) wydaje mi sie ze wiekszosc z nas,zadeklarowanych ateistow(czy tez niewierzacych) przyjmuje prawdy naukowe na &quot;wiare&quot;,gdyz nie jestesmy specjalistami z poszczegolnych dziedzin,t.j. fizyka,biologia,chemia itd.przynajmniej, co do jednej osoby jestem pewien...
wydaje mi sie, ze nasz punkt widzenia, w duzej mierze, opiera sie na przyjetej doktrynie i zostal uksztaltowany przez figury-dla wierzacych,beda to swieci,meczennicy,mama,tata,babcia i inne nudne osoby,dla niewierzacych, sa to filozofowie, naukowcy,mysliciele,celebryci, czy starszy kolega]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>glownym zarzutem, ktory slysze to wlasnie owa instytucjonalizacja,o ktorej wielokrotnie wspominam..ale zeby dobrze odzcytac zarzuty trzeba by siegnac glebiej do historii sporu pomiedzy dyskursem naukowym a dyskursem religijnym.czy dostrzegam pararele pomiedzy figurami apostolow,uczonych w pismie,filozofow i oswieconych wszelkich systemow religijnych a filozofami, doktrynerami, socjologami i antropologami,stojacymi na przeciwleglych barykadach?tak,oczywiscie.czy zycie reprezentantow obu frakcji nie ulega pewnej mitologizacji i w rezultacie sakralizacji?niewatpliwie.wreszczie, czy obie grupy nie tworza swoich organizacji,stowarzyszen, nie docieraja do innych wykorzystujac media,jak chocby w przypadku tego blogu(a?)??zapewne&#8230;<br />
innym zarzutem,patrzac przez pryzmat wiary i wiedzy osob wierzacych, jest fakt, iz argumenty natury empirycznej czy &#8220;racjonalnej&#8221;,nigdy nie przekonaja osob gleboko wierzacych,gdyz po raz kolejny istnieje pararela pomiedzy naszym empirycznym(forma zyczeniowa,oczywiscie)postrzeganiem swiata, a sensualizmem religijnym (czy kamien z odcisnieta stopa jezusa nie jest namacalnym dowodem???) wydaje mi sie ze wiekszosc z nas,zadeklarowanych ateistow(czy tez niewierzacych) przyjmuje prawdy naukowe na &#8220;wiare&#8221;,gdyz nie jestesmy specjalistami z poszczegolnych dziedzin,t.j. fizyka,biologia,chemia itd.przynajmniej, co do jednej osoby jestem pewien&#8230;<br />
wydaje mi sie, ze nasz punkt widzenia, w duzej mierze, opiera sie na przyjetej doktrynie i zostal uksztaltowany przez figury-dla wierzacych,beda to swieci,meczennicy,mama,tata,babcia i inne nudne osoby,dla niewierzacych, sa to filozofowie, naukowcy,mysliciele,celebryci, czy starszy kolega</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: nataliya</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/17/kim-jestem-prawdopodobnie-troche-za-bardzo-powaznie-nabor-antyiskra-1/#comment-1971</link>
		<dc:creator><![CDATA[nataliya]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 17:22:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4110#comment-1971</guid>
		<description><![CDATA[Myślę, że śmiało można się pokusić o szerszą definicją słowa &#039;&#039;niewierzący&#039;&#039;. Odnosi to także do rzeczy typu: zodiak, pech, klątwa itd. Natomiast określenie &#039;&#039;ateista&#039;&#039;odnosi się tylko do religii. Nie wrzucałabym tych dwóch określeń do jednego worka.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że śmiało można się pokusić o szerszą definicją słowa &#8221;niewierzący&#8221;. Odnosi to także do rzeczy typu: zodiak, pech, klątwa itd. Natomiast określenie &#8221;ateista&#8221;odnosi się tylko do religii. Nie wrzucałabym tych dwóch określeń do jednego worka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

