<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kartka z pamiętnika&#8230;mniej formalnie ale nadal mało śmiesznie [Nabór, Antyiskra, #2]</title>
	<atom:link href="http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/</link>
	<description>Ateista też człowiek i z czegoś śmiać się musi :]</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 23:21:54 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: Nabór redakcyjny #2 [Trwa, Aktualizacja #1] &#171; Ateizm na wesoło</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/#comment-2172</link>
		<dc:creator><![CDATA[Nabór redakcyjny #2 [Trwa, Aktualizacja #1] &#171; Ateizm na wesoło]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 12:05:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4190#comment-2172</guid>
		<description><![CDATA[[...] Kartka z pamiętnika…mniej formalnie ale nadal mało śmiesznie [...]]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Kartka z pamiętnika…mniej formalnie ale nadal mało śmiesznie [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Sznajper</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/#comment-2055</link>
		<dc:creator><![CDATA[Sznajper]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Jan 2010 07:07:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4190#comment-2055</guid>
		<description><![CDATA[&quot;Za kościołem zapaliłem pierwszego papierosa, wypiłem pierwsze piwo i pierwszy raz się całowałem&quot;

To wszystko z kolegami ministrantami? ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Za kościołem zapaliłem pierwszego papierosa, wypiłem pierwsze piwo i pierwszy raz się całowałem&#8221;</p>
<p>To wszystko z kolegami ministrantami? ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krokus</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/#comment-2047</link>
		<dc:creator><![CDATA[Krokus]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 21:08:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4190#comment-2047</guid>
		<description><![CDATA[A mnie się ministrantura kojarzy przyjemnie

Na wiejskiej parafii w czasie kolędy mogłem nazbierać co najwyżej 100 zł, ale prawie wszyscy koledzy byli ministrantami, więc chciałem być i ja. Była to forma spędzania z kolegami wolnego czasu w zapyziałej dziurze. Za kościołem zapaliłem pierwszego papierosa, wypiłem pierwsze piwo i pierwszy raz się całowałem...

Podobało mi się to, że grałem ważną rolę w tym całym spektaklu, coś w rodzaju: Pan Bóg=&gt;ksiądz=&gt;ja (i inni ministranci)=&gt;reszta ludzi w kościele. Dopiero później zdałem sobie sprawę, że msza i kościół tudzież sam Bóg są pozbawione treści i sensu.

Na prośbę (czyt. polecenie) rodziców poszedłem do bierzmowania i po tym rzuciłem &quot;białą sukienkę&quot;...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A mnie się ministrantura kojarzy przyjemnie</p>
<p>Na wiejskiej parafii w czasie kolędy mogłem nazbierać co najwyżej 100 zł, ale prawie wszyscy koledzy byli ministrantami, więc chciałem być i ja. Była to forma spędzania z kolegami wolnego czasu w zapyziałej dziurze. Za kościołem zapaliłem pierwszego papierosa, wypiłem pierwsze piwo i pierwszy raz się całowałem&#8230;</p>
<p>Podobało mi się to, że grałem ważną rolę w tym całym spektaklu, coś w rodzaju: Pan Bóg=&gt;ksiądz=&gt;ja (i inni ministranci)=&gt;reszta ludzi w kościele. Dopiero później zdałem sobie sprawę, że msza i kościół tudzież sam Bóg są pozbawione treści i sensu.</p>
<p>Na prośbę (czyt. polecenie) rodziców poszedłem do bierzmowania i po tym rzuciłem &#8220;białą sukienkę&#8221;&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iskra</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/#comment-2042</link>
		<dc:creator><![CDATA[iskra]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 17:24:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4190#comment-2042</guid>
		<description><![CDATA[hehehe... robie to codziennie,niektorzy nazywaja to schizofrenia ale co oni tam wiedza o mnie i o mnie...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hehehe&#8230; robie to codziennie,niektorzy nazywaja to schizofrenia ale co oni tam wiedza o mnie i o mnie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: excalibur</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/#comment-2041</link>
		<dc:creator><![CDATA[excalibur]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 17:16:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4190#comment-2041</guid>
		<description><![CDATA[Podoba mi się sposób, w jaki dyskutujesz. 
Przyjemniej odbieram czytając Twoje wpisy w komentarzach, niż teksty felietonów.

Może następny tekst stwórz, jako &quot;protestsong&quot; dyskutując z samym sobą. 
...Myślę, że byłby ciekawy.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Podoba mi się sposób, w jaki dyskutujesz.<br />
Przyjemniej odbieram czytając Twoje wpisy w komentarzach, niż teksty felietonów.</p>
<p>Może następny tekst stwórz, jako &#8220;protestsong&#8221; dyskutując z samym sobą.<br />
&#8230;Myślę, że byłby ciekawy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iskra</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/#comment-2039</link>
		<dc:creator><![CDATA[iskra]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 16:12:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4190#comment-2039</guid>
		<description><![CDATA[oczywiscie, zgadzam sie z toba w stu procentach...niestety słowotoki mi sie zdarzaja.czy bede z nimi walczyc?nie.szczerze mowiac,bardzo je lubie.jesli chodzi o &#039;silenie sie na oryginalnosc&#039;.coz, planeta malp z charltonem hestonem byla oryginalna.to jest zwykly tekscik - najwyrazniej mizerny.jesli chodzi o inne zarzuty, to glownym zadaniem tego bloga jest zabawa i smiech,tak mi sie przynajmniej wydaje(wydedukowalem to z nazwy-ateizm na wesolo).dlatego tez zamiescilem tekst,ktory pomimo ze jest malo zabawny,to jednak pierwiastek,jesli nie pojedynczy atom, humoru posiada.nie lubie szperac w internecie i przegladac mase witryn w poszukiwaniu absurdow i niuansow.lubie za to,kiedy siegam po gazete lub czasopismo,poczytac felieton,ktory przedstawia zupelnie subiektywny punkt widzenia.ta proba moze i jest slaba ale przynajmnije moge sie z nia w pelni utozsamic.  
nie przywiazywal bym tez wiekszej wagi do narcystycznej strony tego teksciku.posluguje sie tym terminem celowo, aby rozwscieczyc konserwatywnych wyznawcow skromnosci adama malysza.niestety nasza narodowa,a globalnie katolicko-kulturowa norma(dyrektywa?) nakazuje nam zycie w skromnosci i, jak dla mnie, nijakosci.zreszta, do pewnosci siebie, wykazanej w opowiadaniu, bardzo mi daleko - jestem tak samo uwiklany w kulture i tradycje,jak i reszta z nas...kazda kultura operuje zestawem archetypicznych cech i norm..czym jest wiec owe przeciwstawienie religii(U-BÓSTW-IENIE) od ubóstwienia samego siebie?jest wyrazem walki z zastanymi normami,ktore w duzej mierze sa uksztaltowane przez historyczna i permamentna chrystianizacje...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>oczywiscie, zgadzam sie z toba w stu procentach&#8230;niestety słowotoki mi sie zdarzaja.czy bede z nimi walczyc?nie.szczerze mowiac,bardzo je lubie.jesli chodzi o &#8216;silenie sie na oryginalnosc&#8217;.coz, planeta malp z charltonem hestonem byla oryginalna.to jest zwykly tekscik &#8211; najwyrazniej mizerny.jesli chodzi o inne zarzuty, to glownym zadaniem tego bloga jest zabawa i smiech,tak mi sie przynajmniej wydaje(wydedukowalem to z nazwy-ateizm na wesolo).dlatego tez zamiescilem tekst,ktory pomimo ze jest malo zabawny,to jednak pierwiastek,jesli nie pojedynczy atom, humoru posiada.nie lubie szperac w internecie i przegladac mase witryn w poszukiwaniu absurdow i niuansow.lubie za to,kiedy siegam po gazete lub czasopismo,poczytac felieton,ktory przedstawia zupelnie subiektywny punkt widzenia.ta proba moze i jest slaba ale przynajmnije moge sie z nia w pelni utozsamic.<br />
nie przywiazywal bym tez wiekszej wagi do narcystycznej strony tego teksciku.posluguje sie tym terminem celowo, aby rozwscieczyc konserwatywnych wyznawcow skromnosci adama malysza.niestety nasza narodowa,a globalnie katolicko-kulturowa norma(dyrektywa?) nakazuje nam zycie w skromnosci i, jak dla mnie, nijakosci.zreszta, do pewnosci siebie, wykazanej w opowiadaniu, bardzo mi daleko &#8211; jestem tak samo uwiklany w kulture i tradycje,jak i reszta z nas&#8230;kazda kultura operuje zestawem archetypicznych cech i norm..czym jest wiec owe przeciwstawienie religii(U-BÓSTW-IENIE) od ubóstwienia samego siebie?jest wyrazem walki z zastanymi normami,ktore w duzej mierze sa uksztaltowane przez historyczna i permamentna chrystianizacje&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: excalibur</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/#comment-2038</link>
		<dc:creator><![CDATA[excalibur]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 14:43:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4190#comment-2038</guid>
		<description><![CDATA[cyt.:&quot;Morałem tej opowieści jest fakt, iż pomimo nieuleczalnego nieudacznictwa – jadąc pośpiechem relacji Gdańsk – Toruń, zawsze ląduje w przejściu koło wucetu – oraz, faktu, że jestem bezrobotny, to przynajmniej, zafascynowany plastykowymi żołnierzykami, których w rezultacie sobie nie kupiłem, nie zostałem żołnierzem i nie poległem na pierwszym lepszym patrolu.&quot;

Mówiąc o skróceniu zagmatwanych zdań, miałem na myśli np. morał. Przeczytaj go jeszcze raz, może ponownie zredaguj.  

To, że morały powinny być zaskakujące i powinny intrygować czytającego, to nie znaczy, że można wrzucać do nich &quot;słowotoki&quot; i silić się na oryginalność.

To nie wytykanie, ale skłonienie Ciebie do wyważonej rzeczowości w pisanym tekście.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>cyt.:&#8221;Morałem tej opowieści jest fakt, iż pomimo nieuleczalnego nieudacznictwa – jadąc pośpiechem relacji Gdańsk – Toruń, zawsze ląduje w przejściu koło wucetu – oraz, faktu, że jestem bezrobotny, to przynajmniej, zafascynowany plastykowymi żołnierzykami, których w rezultacie sobie nie kupiłem, nie zostałem żołnierzem i nie poległem na pierwszym lepszym patrolu.&#8221;</p>
<p>Mówiąc o skróceniu zagmatwanych zdań, miałem na myśli np. morał. Przeczytaj go jeszcze raz, może ponownie zredaguj.  </p>
<p>To, że morały powinny być zaskakujące i powinny intrygować czytającego, to nie znaczy, że można wrzucać do nich &#8220;słowotoki&#8221; i silić się na oryginalność.</p>
<p>To nie wytykanie, ale skłonienie Ciebie do wyważonej rzeczowości w pisanym tekście.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iskra</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/#comment-2036</link>
		<dc:creator><![CDATA[iskra]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 13:29:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4190#comment-2036</guid>
		<description><![CDATA[Próżny jestem. Na całe szczęście piekła nie ma.

Przepraszam za błędy.

Królem ortografii nie jestem.

Wolę autorskie.

Nie lubię szperać.

Poszedłem na łatwiznę.

Uprzedzam pytanie. Nie obrażam się.

Stosuje się do wytycznych.

P.S. Autokorekta to nawiązanie do poprzedniej dyskusji.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Próżny jestem. Na całe szczęście piekła nie ma.</p>
<p>Przepraszam za błędy.</p>
<p>Królem ortografii nie jestem.</p>
<p>Wolę autorskie.</p>
<p>Nie lubię szperać.</p>
<p>Poszedłem na łatwiznę.</p>
<p>Uprzedzam pytanie. Nie obrażam się.</p>
<p>Stosuje się do wytycznych.</p>
<p>P.S. Autokorekta to nawiązanie do poprzedniej dyskusji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ameba28</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/#comment-2034</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ameba28]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 09:57:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4190#comment-2034</guid>
		<description><![CDATA[&lt;blockquote&gt;Nie masz co prawda wersji Worda dla ateistów, ale i tak Twój Word ma fajne funkcje. Na przykład nie poprawia tego:
“na prętce” a cóż to jest prętka? NAPRĘDCE
“z kąd” SKĄD&lt;/blockquote&gt;

O tym samym chciałem napisać. Drogi Antyiskro: jeżeli ten zapis wspomnianych słów nie pobudza cię do refleksji, a nawet zastanawiasz się, dlaczego nie możesz napisać słów &quot;Jezus&quot; i &quot;Chrystus&quot; z małej litery, to zastanawiającą sprawą wydaje się być twoja znajomość ortografii...

Poza tym zauważyłem, że zaczynasz traktować tę stronę jak swojego bloga. Moim zdaniem ten wpis jakoś niezbyt pasuje do formuły bloga określonego podtytułem &quot;Ateizm na wesoło&quot;. Niemniej jednak podoba mi się twój styl, który przywodzi mi na myśl dobrze skomponowany felieton.

No cóż - zobaczymy jak ci pójdzie za trzecim podejściem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Nie masz co prawda wersji Worda dla ateistów, ale i tak Twój Word ma fajne funkcje. Na przykład nie poprawia tego:<br />
“na prętce” a cóż to jest prętka? NAPRĘDCE<br />
“z kąd” SKĄD</p></blockquote>
<p>O tym samym chciałem napisać. Drogi Antyiskro: jeżeli ten zapis wspomnianych słów nie pobudza cię do refleksji, a nawet zastanawiasz się, dlaczego nie możesz napisać słów &#8220;Jezus&#8221; i &#8220;Chrystus&#8221; z małej litery, to zastanawiającą sprawą wydaje się być twoja znajomość ortografii&#8230;</p>
<p>Poza tym zauważyłem, że zaczynasz traktować tę stronę jak swojego bloga. Moim zdaniem ten wpis jakoś niezbyt pasuje do formuły bloga określonego podtytułem &#8220;Ateizm na wesoło&#8221;. Niemniej jednak podoba mi się twój styl, który przywodzi mi na myśl dobrze skomponowany felieton.</p>
<p>No cóż &#8211; zobaczymy jak ci pójdzie za trzecim podejściem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: excalibur</title>
		<link>http://boskiateista.pl/2010/01/24/kartka-z-pamietnika-mniej-formalnie-ale-nadal-malo-smiesznie-nabor-antyiskra-2/#comment-2028</link>
		<dc:creator><![CDATA[excalibur]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 08:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://boskiateista.pl/?p=4190#comment-2028</guid>
		<description><![CDATA[Z tekstu wynika, że nie odszedłeś od wiary, tylko od instytucji, kierowany materializmem, zazdrością i pychą. Widać nie odpowiadała Ci rola stojącego w szeregu, lubisz być &quot;gwiazdą&quot;.

Jak życie ustawi Cię w jakimś zwykłym szeregu, to zawsze będziesz się buntował i szukał antagonistycznych alternatyw?
 
A Kaszubi? znani są ze zdewociałego podejścia do kościoła. Żyją według własnych zasad, niekoniecznie zgodnych z dekalogiem, a konfesjonał wybawia Ich z poczucia winy. 

Nie warto za bardzo skupiać się na sobie i własnych odczuciach. Ważniejsze są odczucia jakie wywołujemy własną osobą i własnymi działaniami na innych. 

Jasne, poczucie własnej wartości jest ważne, ale nie należy tego przewartościowywać. Opływanie we własnych samookreśleniach jest raczej próżne.

Tekst sympatyczny, ale uważam że warto byłoby się skusić o skracanie zdań, bo są nieco przydługie i dla przypadkowego czytelnika trochę zagmatwane.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tekstu wynika, że nie odszedłeś od wiary, tylko od instytucji, kierowany materializmem, zazdrością i pychą. Widać nie odpowiadała Ci rola stojącego w szeregu, lubisz być &#8220;gwiazdą&#8221;.</p>
<p>Jak życie ustawi Cię w jakimś zwykłym szeregu, to zawsze będziesz się buntował i szukał antagonistycznych alternatyw?</p>
<p>A Kaszubi? znani są ze zdewociałego podejścia do kościoła. Żyją według własnych zasad, niekoniecznie zgodnych z dekalogiem, a konfesjonał wybawia Ich z poczucia winy. </p>
<p>Nie warto za bardzo skupiać się na sobie i własnych odczuciach. Ważniejsze są odczucia jakie wywołujemy własną osobą i własnymi działaniami na innych. </p>
<p>Jasne, poczucie własnej wartości jest ważne, ale nie należy tego przewartościowywać. Opływanie we własnych samookreśleniach jest raczej próżne.</p>
<p>Tekst sympatyczny, ale uważam że warto byłoby się skusić o skracanie zdań, bo są nieco przydługie i dla przypadkowego czytelnika trochę zagmatwane.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

