Zamieszanie wywołane informacją o fenomenie zaobserwowanym w jednym z niewielkich amerykańskich miasteczkek – Prattville w stanie Alabama – postawiło na nogi lokalną społeczność. Setki osób wybrało się na miejsce zdarzenia, by na własne oczy przekonać się o niewiarygodnym zjawisku – plastykowej miotle ($2.99), która nie upadała po wypuszczeniu jej z dłoni. Zjawisku o tyle interesującym, albowiem miotełce do samoistnego utrzymania pionu wystarczył zaledwie kawałek podłogi… ;)
Czy całe zajście było na tyle nietypowe aby ściągać do sklepu ekipę filmową (powołując się przy okazji na “obecność Ducha Świętego”)? Oceńcie sami - klik ;)








To ja już wiem skąd ten zapach stojących skarpetek mojego współlokatora.
To Duch Święty!
Tym się powinien zając jakiś egzorcysta!!
Pamiętam akcję, gdzie w jakieś wsi pojawiła się Matka Boska (btw: kto to jest bosek?) na szybie jednej z chat. Okazało się, że gospodarz prysnął kawałkiem ropy, i “po prostu tak sie rozbryzgło!”. (dla wyznawców krk: ropa – potoczna nazwa oleju napędowego, używanego do napędu siliników wysokoprężnych, zwanych “dieslami”. Olej napędowy uzyskuje się z ropy naftowej, której właściwości, i sposób rafinacji odkrył Polak, katolik o nazwisku Ignacy Łukasiewicz.
To to na szybie w chacie, to co? Cud?!
Niezbyt zabawne.Wystarczy się przyjrzeć.Miotła to szczególny przykład twardości i sztywności włókien z których zrobiona jest… szczecina zamiatająca :).
Każda kultura ma własna nazwę określającą siłę ,uniwersalna energie przenikającą wszelkie życie.Koncepcja ki,aura,prana,reiki,duch święty i wiele innych.
Czemu nie zabawne? Mnie to bawi, że ktoś jest bliski modlenia się do miotły :)
Duch Święty objawiał się w postaci płomyków, a przedstawiano go jako gołębicę. A jak przedstawia się ki, aurę, pranę, reiki i te inne? Też w postaci zwierząt? I jak one się objawiają według tamtych kultur?
Tak pytam z ciekawości i żeby je móc porównać z Duchem Świętym.