Tysiące ubranych w czadory kobiet protestowało w niedzielę przed siedzibą jemeńskiego parlamentu w Sanie. Na plakatach miały wypisane hasła “Nie zakazujcie tego, na co pozwolił Allah” i “Nie naruszajcie prawa szariatu w imię praw i wolności”. Protestujące kobiety przybyły pod parlament na wezwanie islamskich kleryków.
Parlament obecnie pracuje nad ustawą wprowadzającą minimalny wiek wymagany do zawarcia małżeństwa. Ma on wynosić 17 lat dla dziewczyn i 18 lat dla chłopców. Tym zmianom sprzeciwiają się radykalni islamscy klerycy, którzy wezwali ludność do protestów.
Manifestantki, z których większość miała twarze zakryte zasłonami, zostały autobusami dowiezione na miejsce protestu. Część przyniosła ze sobą transparenty z hasłami: “Nie zakazujcie czegoś, na co zezwolił Allah”, “Nie” manipulacjom prawami kobiet” czy “Koran i sunna ponad umowami sprzecznymi z naszą religią”.
- Tych, którzy wzywają do prawnego ograniczenia wieku zamążpójścia, uważamy za wrogów Allaha, jego proroka i nas samych – powiedziała jedna z protestujących kobiet. Delegacja protestujących spotkała się z wicemarszałkiem parlamentu szejkiem Humaidem al-Ahmar i kilkoma posłami z opozycyjnej islamskiej partii Al-Islah, która gwałtownie protestuje przeciwko nowej legislacji. Przeciwnicy ustawy powołują się na proroka Mahometa, który poślubił Aiszę, gdy ta miała zaledwie 9 lat.
- Gdzie nas zaprowadzi to nowe prawo? – pytała ubrana na czarno Umm Abdulaziz – W większości grup (red. broniących praw człowieka) działają kobiety, które mają 40 lat i cały czas nie mają męża. Wśród studentek na jemeńskich uniwersytetach jest bardzo dużo starych panien – dodała. W tradycyjnym, plemiennym społeczeństwie jemeńskim stare panny są traktowane jak kobiety drugiej kategorii.
W czasie protestu doszło do konfrontacji między przeciwniczkami projektu ustawy a jego zwolenniczkami. – To nierozsądne wydawać nasze córki za mąż w wieku ośmiu czy dziewięciu lat. To poważny problem – mówiła Houriya Mashhour, wiceprezes Narodowego Komitetu Jemeńskich Kobiet. Członkinie grupy podkreślały też, że wśród ulemów (muzułmańskich uczonych, znawców teologii i prawa) nie ma na ten temat jednomyślności.
Małżeństwa małoletnich są w Jemenie powszechne, szczególne w wiejskich regionach. Biedni i zdesperowani rodzice wydają za mąż nawet ośmioletnie dziewczynki.
We wrześniu ubiegłego roku 12-letnia Fawziya Abdullah Youssef, zmuszona przez rodziców do zamążpójścia, zmarła podczas porodu razem ze swoim dzieckiem. Jej przypadek opisywały media na całym świecie, a jemeńscy aktywiści alarmowali, że na wsiach masowo wydaje się za mąż dziewczynki poniżej 15 roku życia.
W 2008 roku głośna była sprawa ośmiolatki zmuszonej przez bezrobotnego ojca do małżeństwa ze starszym o 20 lat mężczyzną. Sąd ostatecznie pozwolił dziewczynce na rozwód.
Źródło: Gazeta.pl
Zadanie na dziś: Wskaż różnicę
“Nie naruszajcie prawa szariatu w imię praw i wolności”
“Nie naruszajcie prawa biblijnego w imię praw i wolności”
A na poprawę humoru
Czy wiesz, że…
…Jemeński odpowiednik ‘moherów’, to ‘firanki’? ;)
Boże, błogosław ateizm
Ameba








“…Jemeński odpowiednik ‘moherów’, to ‘firanki’? ;)” – popłakałem się xD
A co do reszty to :
1 – “.. w imię praw i wolności” – zakładajac, że bóg tam gdzies sobie siedzi i bawi się patykiem w morwisku to raczej z tego co wiemy on daje nam wolnosc nie ? hmm…
2 – Polacy by tam dali jakże wymwny transparent z “matką ladacznicą” :)
Wydawać dzieci za mąż- zawsze jakieś wyjście, żeby nie zostać starą panną. U nas po prostu zmienili nazwę na “singiel” i też sytuacja rozwiązana.
“Mnie gwałcił stary dziad w wiemu 12 lat, to czemu te młode ladacznice teraz miały by mieć lepiej?”