Dziś Lany Poniedziałek, czyli święto lania wody. Obchodzimy więc z tej okazji Międzynarodowy Dzień Osób Zajmujących się Technikami Motywacji, Samodoskonalenia, Odnoszenia Sukcesu i NLP (MDOZsTMSOSiN…pozwolę sobie nie używać tego skrótowca). W tym jakże ważnym i uroczystym dniu chciałbym się zastanowić nad nurtującym mnie pytaniem, a mianowicie – czy autorzy Biblii znali tajniki sukcesu, motywacji, samodoskonalenia i NLP na blisko dwa tysiąclecia przed napisaniem jednej z najbardziej znanych książek motywacyjnych – “Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec” Czego bogaci uczą swoje dzieci na temat pieniędzy i o czym nie wiedzą biedni i średnia klasa autorstwa Roberta Kiyosakiego (napisał również m.in. Mądre bogate dziecko, Młody bogaty rentier, Dlaczego chcemy żebyś był bogaty itd.)?
Nie od dziś wiadomo, że wiara i pieniądz są ze sobą blisko związane. Nie mam tu na myśli tylko kwestii związanych z bogactwem kleru czy dawną praktyką sprzedawania odpustów, lecz chodziło mi również o zjawisko kultu pieniądza i wszystkich ewangelizatorów głoszących, że nagromadzenie dóbr materialnych przyniesie nam szczęście (vide film “Witajcie w życiu”, opowiadający o metodach działania firmy Amway).
Czy zatem osoby obiecujące gruszki na wierzbie czerpały swoje inspiracje z Biblii? Oto kilka cytatów wyselekcjonowanych przez Michała Flisiuka na jego blogu “Centrum Doskonalenia“:
Wszystko mogę w Chrystusie który mnie umacnia.
Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni ale mocy i miłości i trzeźwego myślenia.
Wołaj do mnie a odpowiem Ci, oznajmię Ci rzeczy wielkie i niezgłębione jakich nie znasz.
Czyż ci nie rozkazałem bądź mężny i mocny, nie bój się i nie lękaj ponieważ jest Pan Bóg Twój wszędzie gdziekolwiek pójdziesz.
Szukałem pana a on mnie wysłuchał i uwolnił od wszelkiej trwogi, zła się nie ulęknę bo Ty jesteś ze mną.
Wszystko mogę w tym który mnie umacnia, wszystko możliwe jest dla tego kto wierzy.
Wszystkie troski wasze przerzućcie na niego, gdyż jemu zależy na was.
Zapominając za tym co za mną, a wytężając siły ku temu co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie.
Szukałem pana a on mnie wysłuchał i uwolnił od wszelkiej trwogi.
Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?
Prowadzisz mnie według swojej rady.
Jeżeli w miejsce Boga podstawimy pieniądz/kredyt/bank/pracodawca, to otrzymamy rasowe teksty motywacyjne. Jak widać βιβλίον była źródłem inspiracji nie tylko dla wielu artystów, reżyserów czy pisarzy, ale również dla osób zajmujących się zawodowo mydleniem oczu.
Przy tworzeniu wpisu korzystałem z poniższych stron:







:) Nie wdając się w polemikę,gdybym na siłę chciał szukać źródeł motywacji w tekstach biblijnych,to raczej sięgnąłbym po Biblie Szatana by Anton Szandor LaVey.To bardzo motywująca literatura z zastrzeżeniem co do praktyk magicznych,które nie wydają się jakoś szczególnie niezbędne.
nie toleruje tej tradycji, wody na świecie wciąż ubywa…
Zawsze można polewać się wodą słoną – tej nie brakuje na świecie ;)
Warto też zauważyć, że Lany Poniedziałek przypada zawsze na początek wiosny, czas ostatecznych roztopów – w tym okresie poziom wód gruntowych jest wysoki, wody jest wręcz nadmiar :).
Książki motywacyjne są lepsze niż dowcipy na ich temat, oto lista (prawdziwa)
“Leadership Secrets of Attila the Hun”
“Elizabeth I CEO: Strategic Lessons from the Leader Who Built an Empire”
“The Heart of an Executive: Lessons on Leadership From the Life of King David”
Są też bardziej “pobożne” wzorce
Moses: Ceo : Lessons in Leadership
i “God Wants You To Be Rich”
Więcej takich wesołych tytułów można znaleźć w książce “Jak brednie podbiły świat” Francis Wheen – polecam