Kilkadziesiąt osób zebrało się dzisiaj wieczorem przed Pałacem Prezydenckim. Młodzi ludzie przy krzyżu ustawiali miski pełne spaghetti.
Wyznawcy prześmiewczej religii – “pastafarianizmu” – czczącej “Latającego Potwora Spaghetti” zorganizowali się na Facebooku
- Możemy pokazać, że też możemy zawłaszczyć przestrzeń publiczną symbolami religijnymi! Przygotujcie spaghetti, transparenty, co chcecie. Robimy wartę honorową! – czytamy zamieszczonej na Facebooku zapowiedzi wydarzenia.
O 19.00 przed Pałacem zjawiło się kilkadziesiąt młodych osób z makaronem. Doszło do jednego incydentu: jeden z obrońców krzyża potraktował pastafarian gazem pieprzowym – doniósł nam użytkownik Alertu24.
Źródło: Gazeta.pl
A wszystko zaczęło się od tego konta na Facebooku.
Boże, błogosław makaron
Ameba







Kurde niezła akcja gdybym mieszkała w Wawie też bym się wybrała po kultywować makaron :-)
Od samego początku obserwowałam tą akcję, ale niestety od stolicy dzieli mnie ponad 500km.
Dobrze, że znaleźli się ludzie, którzy chcą dać do zrozumienia, że nie wszyscy są katolikami. Dlaczego parę osób posiadających dany pogląd ma decydować o tym, co będzie oglądał przed Pałacem Prezydenckim ogół ludzi? Tyle było szumu wokół tego krzyża, a w końcu i tak przeniesiono go po cichu.
Wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby ktoś powiedział “Krzyż przeniesiemy w czwartek o 11. Amen” zamiast “Będziemy rozmawiać z…” . Paranoja.