Portal Fronda z radością donosi:
Po trwającej już szesnaście miesięcy wędrówce relikwie św. Jana Bosko w połowie września „nawiedzą” Stany Zjednoczone oraz Kanadę.
- Jak dotąd „nawiedzenia” przebiegały spokojnie i spotykały się z entuzjastycznym przyjęciem „niestrudzonego” pielgrzyma, przynosząc już teraz wiele duchowych owoców.
– donosi salezjański serwis informacyjny.
W wyniku niedawnej tragicznej katastrofy na Haiti, pozostające tam do dziś relikwie niosą ludziom błogosławieństwo, wzywając cały naród, a zwłaszcza młodych, do podniesienia się ze zniechęcenia i odbudowy kraju.
Po zakończeniu pielgrzymki relikwie udadzą się na dwutygodniowe, zasłużone wakacje na Francuskiej Riwierze. Gdy już odpoczną, powrócą do życia pełnego przygód i wrażeń. W ekskluzywnym wywiadzie dla portalu Frąda, relikwie ujawniły, że mają zamiar odbyć samotny rejs dookoła świata, zdobyć Mount Everest i zaliczyć parę lasek.
***
Sznajper







Frąda? To celowy, złośliwy błąd, czy zwykłą literówka?
Ja nie robię literówek, chyba że akurat chcę. ;)
Moja krew :D
A od kiedy to ameby mają coś takiego jak krew? ;)
Wybacz: moja cytoplazma!
Dorosły facet i sami chłopcy na kolanach. Ciekawe to zdjęcie.